Reklama

Dominika Gwit: Intymna sesja w łóżku

Dominika Gwit pochwaliła się fanom zdjęciem prosto z pościeli. Kadr pochodzi z intymnej sesji, która została opublikowana na łamach jednego z magazynów. "Pamiętam, że okładka wywołała spore zamieszenia. Oj, ludzie, ludzie... Gadali, gadają i będą gadać... I niech sobie mówią, co chcą" - stwierdziła aktorka.

Dominika Gwit na Instagramie

Dominika Gwit zyskała rozpoznawalność dzięki rolom w filmie "Galerianki" i serialach "Przepis na życie" czy "Singielka". Ostatnio wystąpiła w filmie "Gierek", zaś wkrótce na ekrany kin ma trafić seria pod szyldem "Gdzie diabeł nie może, tam baby pośle - tajemnice polskich fortun" z jej udziałem.

34-latka na bieżąco informuje fanów o wszystkich swoich zawodowych przedsięwzięciach. Może być z nimi w stałym kontakcie dzięki profilom w mediach społecznościowych. Aktorka prężnie działa na Facebooku czy na Instagramie. W tym drugim serwisie zgromadziła dotąd imponujące 156 tysięcy obserwatorów.

Reklama

Dominika Gwit - życie prywatne

Dominika Gwit od kilku lat jest w szczęśliwym związku z montażystą Wojciechem Dunaszewskim. Para poznała się w 2016 roku na premierze jednego ze spektakli w Teatrze Hugonówka w Konstancinie.

Zaręczyli się 22 czerwca 2017 roku, w dniu 29. urodzin aktorki, zaś 7 lipca 2018 roku zostali małżeństwem. Wkrótce zakochani będą świętować kolejną rocznicę ślubu.

Dominika Gwit zapozowała w łóżku

Tuż przed czwartą rocznicą ślubu z Wojciechem Dunaszewskim Dominikę Gwit wzięło na wspominki. 34-letnia aktorka postanowiła wrócić pamięcią do 2018 roku, kiedy na łamach jednego z magazynów pojawiła się jej romantyczna sesja z mężem.

"Dziś wspominam. Pamiętam, że okładka wywołała spore zamieszanie. Oj, ludzie, ludzie... Gadali, gadają i będą gadać... I niech sobie mówią, co chcą, ale to szczęście i ta miłość są tak wielkie, że nie da się ich opisać. Życzę wam, kochani, uśmiechu i zadowolenia z życia! Zostawiam tu moc dobrej energii!" - napisała gwiazda.

Gwit swój post opatrzyła dwoma kadrami - wspomnianą okładką oraz zdjęciem, do którego zapozowała w pościeli. I wpis, i galeria zostały przyjęte przez jej obserwatorów niezwykle ciepło.

"Najpiękniejsza", "Piękna kobieta!", "Bardzo pozytywnie. A ludzie niech gadają, tylko niech nie krzywdzą swoim słowem", "Uwielbiam panią. Zawsze uśmiechnięta i optymistyczna, przesyłam mnóstwo buziaków. Proszę się nie zmieniać!" - zaroiło się od komentarzy.

Autor: Maria Staroń

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL