Maria Gładkowska - sukcesy w życiu zawodowym
W latach 80. widzowie zakochali się w jej roli w "Wyjściu awaryjnym", komedii, która przyniosła jej popularność. Jednak prawdziwe uznanie zdobyła jako księżna Daisy w "Magnacie" Filipa Bajona - rola, która umocniła jej status gwiazdy. Krytycy porównywali ją do Catherine Deneuve, zachwycając się nie tylko jej ekranową charyzmą, ale i subtelną elegancją.
W swoim dorobku ma współpracę z wybitnymi twórcami - zagrała w "Dekalogu I" Krzysztofa Kieślowskiego, "Balu na dworcu w Koluszkach" Filipa Bajona czy "Chopin. Pragnienie miłości" Jerzego Antczaka. Nie brakowało jej także w serialach, jak "Matki, żony i kochanki" czy "Na dobre i na złe", gdzie zaskarbiła sobie sympatię widzów.
Maria Gładkowska przeszła przez 4 rozwody!
Życie prywatne Marii Gładkowskiej było równie intensywne, co jej kariera filmowa. Pierwsze małżeństwo z aktorem Markiem Prałatem wiązało się z przeprowadzką do Szczecina. Para doczekała się syna Macieja, ale ich związek rozpadł się, co dla młodej aktorki było trudnym doświadczeniem.
Zobacz również:
Drugi mąż Gładkowskiej, którego nazwiska nigdy nie ujawniła, obdarzył ją córką Anną Marią. Jednak i ten związek zakończył się rozstaniem, podobnie jak relacja z producentem Włodzimierzem Wróblewskim, z którym wyjechała na Florydę. To tam, z dala od świateł reflektorów, urodziła najmłodszego syna Adama. Choć początkowo życie na amerykańskiej ziemi wydawało się nowym początkiem, ostatecznie wróciła do Polski - i samotności.
Na przełomie wieków los połączył ją ze Sławomirem Idziakiem, jednym z najwybitniejszych operatorów filmowych. Ich znajomość zaczęła się sylwestrową nocą 1999 roku. Związek przetrwał siedem lat, ale jego koniec był bolesny. Aktorka dowiedziała się z prasy, że Idziak wrócił do swojej pierwszej żony.

Co Maria Gładkowska robi dziś?
Choć serce Gładkowskiej nieraz zostało złamane, nie straciła swojego dystansu do życia i ludzi. W wywiadzie dla "Echa Dnia" mówiła z humorem:
"Lubię mężczyzn. Szóstego dnia Pan Bóg wykazał się naprawdę wielką pomysłowością. Mężczyźni to całkiem udany gatunek, ale... już ich nie potrzebuję."
Obecnie Gładkowska ma 67 lat. Pisze wiersze, grywa czasem w serialach. Należy do zespołu Teatru Nowego im. Kazimierza Dejmka w Łodzi. Ze swoimi dziećmi ma świetny kontakt, mimo że żadne nie poszło w jej ślady.
"Tak się potoczyło życie, że ostatecznie na mnie spadała odpowiedzialność za życie moich dzieci. I to poczucie odpowiedzialności mobilizowało mnie do bycia siłaczką. Dałam radę" - zapewnia.
Zobacz też: Co za radość! Niedługo gwiazda "Lokatorów" zostanie babcią!





