Reklama

Żmijowisko

Ocena
serialu
7,2
Dobry
Ocen: 168
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Cezary Pazura w bardzo szczerym wywiadzie

Peja nie ominął też kwestii znanych ról Pazury. Raper nie ukrywał, że najbardziej zapamiętał go ze świetnych kreacji w latach 90. Jedną z nich była rola Adasia Miauczyńskiego w filmie "Nic śmiesznego" w reżyserii Marka Koterskiego. Pazura wyznał, że w tym filmie ciekawsze od dialogów były didaskalia, które zapisywał aktorom reżyser. Do dziś pamięta przypis do sceny, w której Miauczyński pochyla się na budką telefoniczną.

Reklama

"I rozjarza się na moment w uśmiechu, w tym, co wiesz" - zapisał reżyser. "Marek, niech on mówi to, co ty napisałeś, bo to jest literatura" - doradził wtedy Koterskiemu Pazura.

Rozmowa zakończyła poważnie, bo Peja zapytał o przyszłość zawodową aktora w dobie pandemii.

"Podczas koronawirusa każdy zastanawia się, co zrobi, gdy nie wróci do zawodu. Żona mnie o to zapytała, a ja jej odpowiedziałem, że jest dużo zawodów na a. A kelner, a majordomus... Kto wie. Zawsze patrzę do przodu, nie zastanawiam się nad tym, co było. W szkole aktorskiej wisiał kiedyś taki napis: 'Premiera nie jest finałem, ale etapem w pracy'. Czyli trzeba zapomnieć, o tym co było i myśleć, co dalej" - stwierdził aktor.

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje