Smutna wiadomość dla fanów hitu Netfliksa. Twórca postawił sprawę jasno
Smutna wiadomość dla fanów hitu Netfliksa. Twórca postawił sprawę jasno - wyczekiwany prequel nie będzie przedstawiał historii rodziców Mel.
W lutym 2024 roku media obiegła wiadomość, że twórcy "Virgin River" przygotowują serial, który ma przedstawiać losy rodziców Mel. Jak dowiedzieliśmy się w ostatnich odcinkach emitowanego wtdy piątego sezonu, mama Mel (Alexandra Breckenridge) zakochała się i miała romans z pochodzącym z Virgim River mężczyzną o imieniu Everett. Okazał się on też biologicznym ojcem bohaterki.
Na fali popularności jednego ze swoich najpopularniejszych oryginalnych seriali, Netflix miał w planach nakręcenie prequela o losach rodziców Mel Monroe i stworzyć produkcję na "Królowej Charlotty". Sara i Everetta pojawili się w retrospekcjach w szóstym i siódmym sezonie "Virgin River", jednak jak donosi serwis Deadline, ich historia na tym może się zakończyć.
"Serial nadal jest w przygotowaniu" - powiedział showrunner Patrick Sean Smith w rozmowie z Deadline. Zapytany czy retrospekcja to zakończenie wątku Sary i Everetta, odpowiedział: "Jest odpowiednie. Te retrospekcja była nam potrzebna, by pokazać, jak trudno było Everettowi oddać Mel. To dotyczyło Mel, więc i on, i ona mogli porozumieć się w bardzo osobistym temacie".
Czy to oznacza, że prequel "Virgin River" nie powstanie?
Jak donosi Deadline, Smith myśli nad nową historią, którą może przedstawić. Z pewnością nie będzie to jednak historia Everetta.
"Virgin River" jest jednym z najchętniej oglądanych seriali Netfliksa i okazał się jednym z największych cichych hitów ostatnich lat. Choć wydaje się produkcją dla nieco starszej widowni - historia pogrążonej w żałobie pielęgniarki, która postanawia zacząć nowe życie w małym miasteczku ma wszystkie cechy telenoweli. A jednak twórcom udało się stworzyć coś więcej - ciepły serial, jaki można bez problemu włączyć, kiedy los ostro da nam po kościach. To jedna z tych produkcji, jakie włączamy w chwilach, kiedy naprawdę jedyne co chcemy zrobić, to zasadniczo schować się pod kocem. Najnowszy sezon, już siódmy z kolei, zadebiutował w Netfliksie 12 marca.
Zobacz też: Epicka historia miłosna dobiega końca. To była niezła lekcja życia i przełom w karierze