Spin-off na nocnej zmianie? Aktor zdradza możliwe rozwinięcie serialu
Serial, który nazywany jest następcą "Ostrego dyżuru”, może doczekać się brata bliźniaka. Aktorzy zdradzają, że nocna zmiana w szpitalu to materiał na zupełnie nową, fascynującą historię. Czy dr Robinavitch będzie miał konkurencję?
"The Pitt" to niezaprzeczalny hit, który zadebiutował w zeszłym roku, błyskawicznie zyskując miano godnego następcy kultowego "Ostrego dyżuru". Formuła serialu jest bezlitosna: każdy odcinek to jedna godzina pracy na SOR-ze - godzina pełna ludzkich dramatów, w której lekarze, będący na skraju wyczerpania, muszą radzić sobie z kolejnymi ekstremalnymi przypadkami.
W roli głównej występuje Noah Wyle jako dr Michael "Robby" Robinavitch. Choć produkcja od początku budziła skojarzenia z klasyką gatunku, widzowie już teraz zastanawiają się, czy doczekamy się kolejnych sezonów. Tymczasem w sieci pojawiają się pierwsze pomysły na spin-off.
Jedną z gwiazd serialu "The Pitt" jest Shawn Hatosy, który wciela się w postać dr. Jacka Abbota, lekarza pracującego w szpitalu w Pittsburghu. 50-letni aktor zdradził w rozmowie z magazynem "People", czy byłby zainteresowany wystąpieniem w nowym projekcie, który skupiłby się wyłącznie na nocnym życiu szpitala.
"Dużo mówiło się o nocnej zmianie. To byłoby naprawdę super. Moglibyśmy zrobić kilka fajnych, interesujących rzeczy, wykorzystując specyficzny charakter tego serialu" - wyznał Hatosy.
Jak sam przyznał w dalszej części rozmowy, pracownicy nocnej zmiany to specyficzna grupa zawodowa. To ludzie, którzy świadomie postanowili przestawić się na nocny tryb życia, co sprawia, że ich relacje są wyjątkowo bliskie i intensywne.
A może po prostu większy nacisk w głównej serii zostanie położony na drugą część zmiany, o której wciąż niewiele wiemy? Na oficjalne decyzje musimy jeszcze poczekać. Obecnie do finału dobiega drugi sezon "The Pitt", a co za tym idzie - kończy się pewien etap dziennej zmiany. Co jeszcze może wydarzyć się na najbardziej zapracowanym SOR-ze w Pittsburghu? Emocje z pewnością nie opadną do ostatniej minuty.