Reklama

Joanna Koroniewska w biało-czerwonym bikini. Tak kibicuje reprezentacji Polski

Joanna Koroniewska zapozowała w biało-czerwonym bikini. Pod zdjęciem poruszyła temat Euro 2020 i śledzenia rozgrywek z udziałem reprezentacji Polski. "Kibicuję, bo mąż mi kazał" - przyznała żartobliwie aktorka.

Joanna Koroniewska-Dowbor i Maciej Dowbor, którzy są parą już od kilkunastu lat, są prawdziwymi ulubieńcami internautów. Oboje prowadzą własne profile na Instagramie - każdy z nich obserwowany jest przez kilkaset tysięcy osób. Ponadto małżonkowie aktywnie udzielają się w serwisie YouTube. 

Mają tam własny kanał o nazwie Dowbory Be Happy, na którym prowadzą swoje słynne już "Domówki", a także publikują mnóstwo innych filmów, w których uchylają rąbka tajemnicy na temat swojego życia prywatnego. Dowborowie w najnowszym filmie na YouTube poruszyli temat trwającego obecnie Euro 2020. Joanna Koroniewska otwarcie przyznała, że piłka nożna to nie jej konik. Wiedzą z tej dziedziny pozwoliła więc wykazać się mężowi.

Reklama

Chociaż Joanna Koroniewska wprost mówi, że nie zna się na piłce nożnej, to zdecydowała się wykonać dla naszej reprezentacji pewien gest. 43-letnia aktorka wskoczyła w biało-czerwone bikini i zapozowała z mężem ubranym w koszulkę w barwach Polski. Wrzucając zdjęcia na swój profil na Instagramie, zachęciła obserwatorów do obejrzenia wspomnianego wcześniej filmu o Mistrzostwach Europy. W obszernym wpisie po raz kolejny odniosła się do swojej wiedzy na temat futbolu. Żartobliwie stwierdziła, że "kibicuje, bo mąż jej kazał".

"Jeżeli macie ochotę obejrzeć najgorszy odcinek świata, w którym nie mam nic do powiedzenia i na niczym się nie znam, ale kibicuję, bo mąż mi kazał (podobno nie zje mojego obiadu, jak nie będę wspierała chłopaków), to serdecznie zapraszam na naszego YT" - napisała z przymrużeniem oka.

Przypomnijmy, że na trwających obecnie Mistrzostwach Europy reprezentacja Polski ma przed sobą jeszcze dwa mecze fazy grupowej. Po tym, jak w poniedziałek przegraliśmy pierwsze spotkanie ze Słowacją, już w sobotę 19 czerwca o godzinie 21.00 zmierzymy się z reprezentacją Hiszpanii. Dla Polaków będzie to tzw. "mecz o wszystko", który może zadecydować o naszym być albo nie być na Euro 2020. Kolejne, ostatnie spotkanie fazy grupowej z udziałem polskich piłkarzy odbędzie się w środę 23 czerwca o godzinie 18.00. Wówczas zagramy ze Szwecją.

Autor: Maria Staroń

RMF FM

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje