Reklama

Sex and the City

Seks w wielkim mieście

Ocena
serialu
7,6
Dobry
Ocen: 175
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Seks w wielkim mieście": Co dalej?

Cały świat kochał się w dziewczynach z Nowego Jorku. Panowie wielbili je za sex appeal, panie – za smykałkę do mody i odwagę sięgania po przyjemności. Co dzisiaj słychać u Carrie, Samanthy, Mirandy i Charlotty?

Pamiętają państwo "Seks w wielkim mieście" (1998- 2004), czyli zabawny, śmiały serial o perypetiach czterech poszukiwaczek przygód z Nowego Jorku?

Reklama

Oczywiście - przygód o zabarwieniu mocno erotycznym? Doczekał się aż 6 sezonów!

- Bo six (ang. sześć) jest jak sex - śmiał się Chris Noth, grający Pana Biga.

Powstały także dwa filmy kinowe o dalszych losach czwórki na wysokich obcasach. Cała zabawa zaczęła się jednak dużo wcześniej, od felietonów i książki Candace Bushnell.

Autorka przyznaje: - Mam lekkie pióro i talent do pozyskiwania sobie sympatii, "Seks" nigdy jednak nie byłby tak popularny, gdyby nie one - Sarah Jessica Parker, Cynthia Nixon, Kristin Davis i Kim Cattrall.

Co dzisiaj u nich słychać? Czy popadły w zapomnienie?

Sarah Jessica Parker, czyli Carrie (pamiętacie, jak kochała buty Manolo Blahnika?) właśnie zabrała się za projektowanie własnej kolekcji.

Od 28 lutego kozaczki słynnej butoholiczki będą dostępne w amerykańskich domach towarowych Nordstrom. Sarah oczywiście nadal gra w filmach, bryluje na pokazach mody, jest żoną Matthew Brodericka i mamą trójki dzieci.

Pech przez chwilę prześladował za to Kim Catrall, znakomitą w roli wyuzdanej Samanthy. - Moja Sam miała szczęście do facetów, a ja trzy razy się rozwiodłam - narzeka.

Miała także przestój w pracy, ale wreszcie rusza z nową produkcją, serialem "Sensitive Skin" o pewnej pani, próbującej uporać się z kryzysem wieku średniego.

- Moja babcia była nianią Ringo Starra. Nie poddam się tak łatwo! - mówi Kim, która przyszła na świat w mieście Beatlesów, Liverpoolu. Śmiało patrzy w przyszłość, marząc o 3. części filmowych przygód bohaterek "Seksu".

Jej koleżanki z planu Cynthia Nixon (chłodna Miranda) i Kristin Davis (romantyczna Charlotte) z niesmakiem bojkotują pomysł, bo lubią to, co robią dziś. Grają w teatrze, filmach i kochają życie bez "Seksu".

MAM

Dowiedz się więcej na temat: Seks w wielkim mieście

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje