Reklama

Pod powierzchnią

Ocena
serialu
9,2
Super
Ocen: 290
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​"Pod powierzchnią": Magdalena Boczarska lubi chwalić się... ciałem

Magdalena Boczarska, czyli Marta Gajewska z serialu "Pod powierzchnią", jest jedną z niewielu polskich gwiazd, które otwarcie mówią, że lubią chwalić się swoim ciałem i nie mają problemu z rozebraniem się przed kamerą. - Nagość nie jest dla mnie wyzwaniem. Ciężko pracuję na swoje ciało, więc dlaczego mam się nim nie chwalić? - mówi aktorka.

Magdalena Boczarska wyznała kiedyś w wywiadzie, że nie ma problemu z rozbieraniem się przed kamerą, jeśli zna... artystyczny kontekst nagości.- Jeśli nagość jest uzasadniona, nie jest dla mnie wyzwaniem - stwierdziła jedna z najchętniej rozbieranych przez reżyserów polskich aktorek.

Reklama

Po raz pierwszy na wielkim ekranie Magdalenę Boczarską mieliśmy okazję podziwiać w pełnej krasie w 2007 roku w filmie "Futro".

- Wcześniej, przez pięć lat grałam nago w spektaklu "Merlin" w Teatrze Narodowym, dlatego granie bez ubrania w filmie nie zrobiło na mnie wielkiego wrażenia. 

Nie dotarło do mnie, że w kinie zobaczą mnie tysiące ludzi. Skoncentrowałam się na ekipie na planie. W teatrze, przed publicznością, doświadczenie jest mocniejsze - wspomina.

Magdalena Boczarska ma na swoim koncie wiele rozbieranych scen. W historii polskiego kina na trwałe zapisały się jej odważne kreacje w "Różyczce" i "Sztuce kochania. Historii Michaliny Wisłockiej". Także telewidzowie mogli zobaczyć ją bez ubrania w serialach "Pakt", "Druga szansa" i "Pod powierzchnią".


Agencja W. Impact

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje