Reklama

Pierwsza miłość

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 10169
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Gorąca miłość służy serialowi

Związek Agnieszki Włodarczyk i Mikołaja Krawczyka wzbudził wiele emocji. Przeniosły się one na popularność nie tylko aktorów, ale i serialu.

Jak się okazuje, ostatnie odcinki nadawanego od 2004 roku serialu "Pierwsza miłość" miały rekordową oglądalność. Na taki wynik muszą mieć wpływ doniesienia dotyczące trójki aktorów: Mikołaja Krawczyka, który dla Agnieszki Włodarczyk porzucił matkę swoich dzieci, Anetę Zając.

Reklama

Choć fani, chcąc solidaryzować się z Anetą, zarzekali się, że nie będą teraz oglądać serialu, to słupki oglądalności poszybowały w górę. Mówi się, że romans Agnieszki i Mikołaja opłacił się producentom. Czy sami zainteresowani zarobią na swoim medialnym związku?

Podobno Włodarczyk od dawna nosiła się z zamiarem wydania kolejnej solowej płyty, ale po namyśle doszła do wniosku, że dobrze byłoby zaangażować w ten projekt nowego partnera.

- Agnieszka zdaje sobie sprawę, że jej związek wzbudza wielkie zainteresowanie - potwierdza jej znajomy.

I dodaje: - Ostatnio pomyślała, że płyta, na której śpiewałaby z Mikołajem na pewno sprzedałaby się świetnie. A że lubi z nim śpiewać, chciałaby pokazać to na swoim krążku. Potrzebuje tylko dobrych tekstów, bo nie chce śpiewać z Mikołajem banalnych piosenek o miłości.

Jeśli ten pomysł się potwierdzi, trzeba będzie przyznać, że seksowna aktorka ma dryg do interesów... Jaka przyszłość czeka jej związek?

Trudno nie odnieść wrażenia, że Mikołaj jest wpatrzony w ukochaną jak w obrazek. Czy spełni wszystkie jej marzenia?

- Niektóre kobiety próbują łapać facetów na dziecko. Aga do nich nie należy, bo nie musi - mówił niedawno Krawczyk i wyjaśniał: - Aga nie potrzebuje mnie przywiązywać do siebie w taki sposób. Przy niej czuję się kochany i bezpieczny. To uczucie przekroczyło nasze najśmielsze oczekiwania. Dlatego świadomie planujemy dziecko w przyszłości.

Czy mówiąc o "niektórych kobietach", Mikołaj Krawczyk miał na myśli swoją byłą partnerkę, Anetę Zając?


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje