Reklama

Raeden Greer: Była zmuszana do grania topless

Readen Greer zdobyła popularność dzięki roli w serialu "American Horror Story". Dziś należy do grona cenionych aktorek, które cieszą się wielkim respektem w branży. Jak się jednak okazuje gwiazda nie zawsze mogła liczyć na to, że będzie traktowana z szacunkiem. Niedawno opowiedziała o tym, że chciano ją zmusić do gry topless...

Kariera aktorska Raeden Greer

Raeden Greer urodziła się 3 sierpnia 1988 roku w Nowym Jorku. W roku 2012 zaczęła szybko piąć się po szczeblach kariery aktorskiej. Zagrała w filmie "Still Life", w którym wcieliła się w rolę Bethany, oraz w produkcji "Freelancers".

Greer nie musiała długo czekać na swój sukces. W roku 2013 zaczęła grać w popularnym serialu "American Horror Story", który zdobył uznanie widzów na całym świecie.

W późniejszym czasie Readen Greer wystąpiła w takich produkcjach jak "Magic Mike XXL", "American Hero" i znany serial telewizyjny "NCIS: Nowy Orlean". Jej majątek szacowany jest dziś na półtora miliona dolarów.

Reklama

Readen Greer była zmuszona do grania topless

Niedawno Raeden Greer opowiedziała, jakie nieprzyjemności spotkały ją ze strony Fukunagi, reżysera nowego "Bonda", z którym pracowała przy serialu "Detektyw". Twierdzi, że została zwolniona z tej produkcji po tym, jak odmówiła odsłonięcia biustu w jednej ze scen. Jest to zaskakujące w kontekście tego, że jeszcze niedawno Fukunaga, twórca nowej części "Bonda", podkreślał, że chciał z serii przygód o agencie 007 usunąć seksizm i maczyzm.

W wywiadzie, który ukazał się we wrześniu w serwie "The Hollywood Reporter", Fukunaga wyznał, że kręcąc "Nie czas umierać", zdawał sobie sprawę z ogromnej potrzeby uwspółcześnienia przestarzałego w swym zachowaniu i poglądach bohatera. Filmowiec przypomniał przy tym kontrowersyjną scenę z "Operacji Piorun" z 1965 roku. Grany przez Seana Connery’ego agent 007 napastuje graną przez Molly Peters pielęgniarkę, a gdy ta odrzuca jego zaloty, szantażem zmusza ją do zbliżenia. 

Ten wywiad podziałał na nerwy Raeden Greer, która uznała słowa Fukunagi za przejaw hipokryzji. Ma do niego żal o to, co się stało na planie serialu "Detektyw", którego był reżyserem. Greer dostała rolę w tej produkcji, gdy była niedoświadczoną, 24-letnią aktorką. W rozmowie z "Daily Beast" opowiada, że w swoim kontrakcie zastrzegła, że nie będzie uczestniczyła w rozbieranych scenach. Kiedy przeczytała scenariusz, wychwyciła jednak, że w niektórych scenach aktorki występują nago lub topless. Upewniła się więc u swoich agentów i reżyserów castingu, że nie będzie ją to dotyczyć. Została zapewniona, że może być spokojna.

Wreszcie przyszło pora na jej dzień zdjęciowy. Ku jej konsternacji, na planie czekał na nią strój, który odsłaniał prawie całe jej ciało. Od reżysera miała usłyszeć: 

Co działo się dalej? 

Po kilku godzinach godzinach usłyszała od producenta, że znaleziono inną osobę na jej miejsce. Greer straciła pracę. 

Fukunaga na razie nie odniósł się do zarzutów Greer.

(PAP Life)
Zobacz też: Matt Damon pod wpływem alkoholu zgodził się na metamorfozę

swiatseriali/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje