Na Wspólnej
Ocena
serialu
7.9
Dobry
Ocen: 13383
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

W życiu jej bohaterki jest coraz gorzej. Co czeka Olę z "Na Wspólnej"?

W ostatnich odcinkach "Na Wspólnej" w życiu Oli Zimińskiej znów zawrzało. Gdy tylko bohaterka myślała, że jej sprawy w końcu się poukładały i może prowadzić spokojne życie z ukochanym i synkiem, wszystko się posypało. Marta Wierzbicka, która od 2003 roku wciela się w postać Oli, zdradza, co czeka jej bohaterkę w najbliższym czasie.

"Na Wspólnej": co czeka Olę?

W ostatnich odcinkach losy Oli Zimińskiej są pod znakiem zapytania. Gdy kobieta myślała, że jej życie w końcu jest poukładane i może cieszyć się wspólnie z synkiem i mężem, Mariusz nagle zmienił nastawienie. Wszystko za sprawą kłopotów w pracy. Ola przestała poznawać męża. Przypadkowe wybuchy i kłótnie doprowadziły do poważnego obrotu sprawy. Gdy Mariusz spotkał się z Alanem na pogrzebie jego rodziców, bez wahania zaatakował byłego ukochanego żony. Ola zaczęła bać się obecnego partnera dokładnie tak samo jak ojca swojego syna wcześniej.

"Mariusz zaczyna mieć dziwne zachowania, zaczyna być wybuchowy, porywczy" - zdradza Marta Wierzbicka, która od lat w serialu gra właśnie Olę Zimińską. "Ma nagłe wybuchy miłości i uczuć do Olki, co jest nietypowe jak na niego." 

Reklama

"To będzie taka cały czas sinusoida, Olka będzie próbowała się w tym odnaleźć" - wyjaśnia aktorka stacji "TVN".

"Będzie brała to na siebie, że to jest jej wina. Będzie się doszukiwać, czy to przez synka, czy przez całą sytuację. Wszyscy będą się nad tym zastanawiać, łącznie z samym Mariuszem" - dodaje odtwórczyni roli Oli Zimińskiej.

Zobacz też: "Barwy szczęścia": Czekają go nowe wyzwania. Nic już nie będzie takie, jak kiedyś

swiatseriali
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama