"Na Wspólnej": kurs VIP wymknie się spod kontroli. Stanie przed absurdalnym wyborem
W najnowszym odcinku serialu "Na Wspólnej" Czerski mierzy się z poważnymi konsekwencjami swoich działań. Z kolei Wojtek musi stawić czoła kolejnym lekcjom z kursantką VIP. Niespodziewanie będzie musiał dokonać absurdalnego wyboru. Co zrobi?
Czerski ostro ściera się z Nowińskim, który przez długi czas ukrywał, że ma młodą kochankę. Mariusz jest przekonany, że to właśnie romans stoi za konfliktem córek klienta i walką o wpływy w firmie. Problem w tym, że Nowiński nie życzy sobie wtrącania w życie prywatne. Jest o krok od zerwania współpracy, a to oznaczałoby dla Czerskiego finansową i wizerunkową katastrofę. Zamiast gasić pożar, prawnik dolewa oliwy do ognia.
Po powrocie do domu Mariusz wybiera najgorsze możliwe rozwiązanie - kłamstwo. Zapewnia Olę, że sprawa z detektywem jest zamknięta, a konflikt z klientem zażegnany. Zimińska chce wierzyć mężowi, ale napięcie między nimi jest wyraźnie wyczuwalne. Mariusz gra na zwłokę, licząc, że jakoś uda się wyplątać z problemów bez większych strat.
Żaneta już od rana patrzy krzywo na męża, którego telefon nie przestaje wibrować. Nadawcą wiadomości jest Andżela - kursantka VIP, która uznała, że pakiet premium oznacza całodobowy dostęp do instruktora. Sytuacja robi się jeszcze dziwniejsza, gdy kobieta pojawia się pod blokiem Szulców.
Wieczorem telefon znowu dzwoni. Andżela wpada w panikę - luksusowe auto "Misia" ugrzęzło w błocie i potrzebuje pomocy. Wojtek staje przed absurdalnym wyborem: odmówić i narazić się na awanturę albo jechać i ratować sytuację, która w ogóle nie powinna go dotyczyć.
Zobacz też: Cały świat pokochał ten serial. Zapowiedź 4. sezonu gwarantuje emocje