Reklama

Na Wspólnej

Ocena
serialu
8,4
Bardzo dobry
Ocen: 10040
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Innym zazdroszczę spokoju

Oto kwestionariusz osobowy Anny Kerth, czyli Małgosi Zimińskiej z "Na Wspólnej".

Jako dziecko byłam... Myślę, że od dziecka przejawiałam zainteresowanie teatrem i sztuką aktorską. Pierwszy swój występ miałam w wieku 3 lat.

Reklama

Wstydzę się... nie powiem, bo po co sie wstydzić jeszcze bardziej?

Moja największa wada... często to, co jest wadą dla jednych, dla kogoś jest zaletą... Poza tym po co się skupiać na rzeczach negatywnych? Staram się być wyczulona i pracować nad tym, co jeszcze niedoskonałe.

Mam słabość do... bycia hardą.

Najbardziej denerwuje mnie... bezmyślność.

Kłamię, gdy... nie kłamię.

W życiu kieruję się... intuicją. Zawsze kieruję się sercem z dozą jednak racjonalizmu.

Moja największa wygrana... jeśli szukać w tych naj, to pewnie jest jeszcze przede mną.

Innym zazdroszczę... tylko tego, że posiadają spokój.

Najważniejsze w życiu jest... kroczenie własną drogą.

Mój pierwszy sukces... Sądzę, że bardzo ważna jest dla mnie nominacja do nagrody BAFTA za rolę w filmie "Running in Traffic", ale potem myślę o tych wcześniejszych i wcześniejszych i... zawsze coś będzie wcześniej, nawet to, że zaczęłam chodzić, gdy byłam mała.

Przeznaczenie to dla mnie... coś, co jest i faktycznie z każdą minutą odkrywamy.

Mój sposób na dobry humor... to proste: dobra kawa w miłym towarzystwie.

Obecny stan mojego ducha... w zdrowym ciele zdrowy duch.

Nie potrafię zrozumieć... dlaczego ludzie potrafią krzywdzić innych umyślnie, z pełną premedytacją.

W mężczyznach nie lubię... "ciapciowatosci", że tak to nazwę.

Ryzyko to dla mnie... nieustanny drogowskaz. Żeby było jasne: bez nakazu skrętu.

Z podróży zawsze przywożę... zdjęcia i wspomnienia. Ostatnio z każdego miejsca staram się przywieźć miseczkę z jakimś typowym wzorem danego kraju.

Nie rozstaję się z... telefonem.

Polityka to dla mnie... czarna magia. Nie mieszam się w nią i staram się nie wypowiadać na jej temat. Często przyprawia mnie o białą gorączkę.

Szkoda mi czasu na... pływanie po powierzchni.

Słowo, którego nadużywam... "Cudnie! "

Na jeden dzień chętnie zamienię się z... oj, za dużo pomysłów... Królowa angielska bądź Dalaj Lama to bardzo ciekawe opcje.

Nie potrafię obyć się bez... wody i jeszcze raz wody.

Pierwsza miłość kojarzy mi się z... nieograniczona radością.

Najbardziej lubię... czuć, że jestem we właściwym miejscu o właściwej porze.

Moja główna zaleta to... niepoprawny optymizm.

Chciałabym w sobie zmienić... jestem w trakcie pracy nad sobą i pewnie nigdy to sie nie zmieni. Rzadko mówię szerszemu gronu, nad czym aktualnie pracuję...

Jeśli chodzi o pieniądze... to jestem...rozsądna. Choć zdarza mi sie zaszaleć, to i tu w granicach rozsądku.

Moje motto to... będzie, co ma być.

Najbardziej zawiodłam się na... staram sie nie mięć oczekiwań i przez to nie zawodzić. Staram się też nie trzymać się złych emocji.

Nie wyjdę z domu bez... telefonu. Jeśli tak sie zdarzy, czuję się dziwnie.

Nie zasnę bez... zmycia makijażu.

Małżeństwo to dla mnie... sakrament.

Chciałabym być... zawsze we właściwym miejscu o właściwej porze.

Brzydzę się... karaluchów.

Najbardziej żałuję... staram się nie żałować (choć przykro mi, że Warszawa nie leży nad morzem i nie jest otoczona górami).

Seks to dla mnie... prywatna sprawa.

Zawsze znajdę czas na... rodzinę.

Boję się... a i tak skaczę. Oczywiście tylko w przenośni. Spadochrony są nie dla mnie.

Szczęście to dla mnie... być tu i teraz w 100 procentach.

Największy wpływ wywarł na mnie... zawodowo na pewno Jan Peszek prowadzący zajęcia z moją grupą od pierwszego roku i zdecydowanie kurs aktorski w San Francisco, który odbyłam w 2001 roku.

Chciałabym mieszkać w... mieście nad wielką wodą.

Gdybym miała się porównać do jakiegoś zwierzęcia, byłby to... Ktoś kiedyś porównał mnie do surykatki... Ja często widzę w sobie cechy kota. No, ale w końcu surykatka to inaczej kot jeziorowy.

Moje największe, ukryte pragnienie to... skoro ukryte, to póki się nie zrealizuje, nie będę go zdradzać.

Gdy mówią o mnie "gwiazda", to... uśmiecham się.

Dowiedz się więcej na temat: Na Wspólnej | Anna Kerth

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje