Reklama

Na Wspólnej

Ocena
serialu
7,9
Dobry
Ocen: 12063
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Gwiazdy "Na Wspólnej" wcale nie takie grzeczne. Dawniej ich role wzbudzały kontrowersje!

Grażyna Wolszczak, Renata Dancewicz, Ewa Gawryluk, Małgorzata Socha i Katarzyna Chorzępa - co je łączy, poza tym, że wcielają się w bohaterki serialu "Na Wspólnej". Każda ma jakiś epizod w swoim zawodowym życiu, o którym chciałby zapomnieć. Czy naprawdę jest się czego wstydzić?

Grażyna Wolszczak nago w "Wiedźminie"

Grażyna Wolszczak, czyli Barbara Brzozowska z "Na Wspólnej", uważana jest za jedną z najpiękniejszych i najseksowniejszych polskich gwiazd po sześćdziesiątce. Jeszcze niedawno jej ciałem - a zwłaszcza biustem - zachwycali się polscy widzowie.

Po raz pierwszy zagrała nago w 1989 roku w filmie "Żelazną ręką" (wcześniej wystąpiła w samej bieliźnie w jednym z odcinków "07 zgłoś się"). Kilka lat później przed kamerą udało się ją rozebrać Krzysztofowi Krauze - rola Marii w "Grach ulicznych" otworzyła przed nią drzwi do wielkiej kariery. Dopiero jednak rola seksownej czarodziejki Yennefer uczyniła z niej gwiazdę. W "Wiedźminie" zagrała kilka rozbieranych scen.

Reklama

"Po premierze 'Wiedźmina' czekałam, co usłyszę od mojego syna Filipa. Któregoś dnia wrócił do domu, oznajmiając, że na podwórku mówią, że jego mama to niezła laska. Chyba był zadowolony" - wspomina.

Tuż przed swymi 60. urodzinami aktorka dostała propozycję udziału w rozbieranej sesji dla "Playboy'a", ale odmówiła. Niedługo potem zgodziła się jednak rozebrać dla "Women’s Health". Zrobiła to, żeby - jak twierdzi - namówić kobiety, by akceptowały swoje ciało i swój wygląd niezależnie od wieku. 

"Ta sesja zrealizowała moje fantazje" - powiedziała, dodając, że już nigdy nie rozbierze się przed kamerą. "Nikt mi nie powie, że łatwo się rozbierać. (...) To są sytuacje, którym towarzyszą bardzo trudne emocje. Dziś mogę powiedzieć, że z upływem lat da się je oswoić" - wspominała aktorka w rozmowie z "Galą".

Renata Dancewicz: Jej biust doprowadził do płaczu Kondrata!

Renata Dancewicz to jedna z najbardziej znanych i najbardziej zmysłowych polskich aktorek. Od lat gra w serialu "Na Wspólnej". Widzowie z pewnością pamiętają jej rolę Krysi w "Pułkowniku Kwiatkowskim" i nauczycielki w "Tacie". Wspaniałe "atuty" aktorki widzowie mogli podziwiać również w serialu "Ekstradycja" oraz w filmie erotycznym "Diabelska edukacja".

To właśnie z filmu "Pułkownik Kwiatkowski" Kazimierza Kutza pochodzi jedna z najsłynniejszych rozbieranych scen w historii polskiego kina. W tej scenie bohater, grany przez Marka Kondrata, patrzy na nagie piersi śpiącej Krysi i płacze. "Tej sceny w scenariuszu nie było. Kazio Kutz ją wymyślił. Jest krótka, ale wiele mówiąca, można powiedzieć, że to znak rozpoznawczy w filmie" - zdradziła po latach aktorka. 

Przyjmując rolę w "Diabelskiej edukacja" (1994) Dancewicz miała 25 lat. Wiele ryzykowała, podejmując się występu w śmiałych scenach erotycznych. Wiedziała, że po tej kreacji może zacząć dostawać podobne filmowe propozycje. Na szczęście dla aktorki okazało się, że piękne ciało nie jest jej jedynym atutem. Po latach aktorka stwierdziła, że nigdy nie miała problemów z graniem takich scen.

"Jeśli wymaga tego rola, a ja chcę ją zagrać, jestem w stanie rozebrać się do rosołu" - wyznała kiedyś Renata Dancewicz w jednym z wywiadów. 

Małgorzata Socha: Topless w "Stacyjce"

Małgorzata Socha nie należy do aktorek, które są bohaterkami skandali. Gwiazda uważana jest za jedną z najlepiej ubranych kobiet w polskim show-biznesie, a ponadto w 2012 roku wygrała w plebiscycie Viva! Najpiękniejsi w kategorii: Najpiękniejsza Polka. Raczej trudno zobaczyć ją w jakiś roli, która byłaby kontrowersyjna obyczajowo.

Choć dzisiaj jest prawdziwą królową polskich seriali (można ją zobaczyć m.in. w "Brzyduli" i "Przyjaciółkach"), aktorka przyznaje, że na początku kariery podjęła kilka złych decyzji. W serialu "Stacyjka" (2004) oraz filmach "Po sezonie" (2005) i "To my" (2000) pokazała swój nagi biust w całej okazałości.

"Ja już swoje rozbierane sceny zagrałam. I żałuję tego. To naprawdę nie jest nic przyjemnego. Szczególnie w takich okolicznościach, w jakich były realizowane moje zdjęcia. Nie ma nawet o czym opowiadać" - tłumaczyła w rozmowie z magazynem "Gwiazdy".

Aktorka regularnie odmawia nagich sesji zdjęciowych. "Za każdym razem mówię NIE. Uważam, że nie jest mi to do niczego potrzebne. Zawsze słyszę argument: 'Zrób to dla siebie'. I pewnie mogłabym, tylko dlaczego cała Polska ma oglądać rozebraną Sochę?" - powiedziała w wywiadzie dla "Twojego Stylu".

Ewa Gawryluk: Rozbierane sceny były jej specjalnością

Ewa Gawryluk była kiedyś jedną z najczęściej rozbierających się przed kamerą polskich aktorek. Ma na swoim koncie udział w ponad trzydziestu scenach, które wymagały od niej... nagości. Choć w szkole teatralnej Ewa Gawryluk uważana była za osobę zamkniętą i nieśmiałą (sama wspomina, że była bardzo zakompleksiona), po studiach zaczęła dostawać role amantek.

"Pojawiły się też propozycje udziału w odważnych scenach. Byłam tym nieco zaskoczona. (...) Sceny rozbierane nie są dla aktora łatwym zadaniem, zwłaszcza, że w szkole nikt nas tego nie uczy" - powiedziała w jednym z wywiadów.

Aktorka przyznała, że starała się przyjmować takie role, w których "nagość była uzasadniona". Ewa Gawryluk była jedną z pierwszych polskich aktorek, które rozebrały się dla "Playboya". Jej nagie zdjęcia zostały opublikowane w magazynie w marcu 1997 roku.

Ewa Gawryluk dziś uznawana jest za jedną z najpiękniejszych polskich aktorek. Jej urody i figury nie powstydziłyby się nawet nastolatki, a przecież gwiazda ma już 54 lata. Aktorka ma nas swym koncie kilkanaście ról filmowych, z których najbardziej znane to "Dziecko szczęścia" i "Operacja koza". Gwiazda zasłynęła jednak licznymi kreacjami serialowymi. Szeroka publiczność kojarzyć ją może przede wszystkim jako Dominikę Frej z "Domu", Lidkę Szulc z "Klanu", Ewę Nowak z "Pierwszej miłości", a w szczególności jako Ewę z "Na Wspólnej", w którą wciela się już od kilkunastu lat.


Katarzyna Chorzępa: Nagi debiut

Katarzyna Chorzępa zagrała role epizodyczne w wielu polskich serialach, między innymi w "M jak miłość", "Barwy szczęścia", "Na dobre i na złe", czy "O mnie się nie martw". Najbardziej znana jest jednak z roli Elizy, ukochanej Jarosława Berga, z "Na Wspólnej".

Choć aktorka jest w zawodzie już 10 lat, cały czas zmaga się z nieprzychylnymi komentarzami ludźmi w branży ze względu na to, że nie skończyła państwowej szkoły teatralnej, a jedynie aktorstwo w Wyższej Szkole Komunikowania i Mediów Społecznych im. Jerzego Giedroycia w Warszawie.

Katarzyna Chorzępa wspomina, że jej debiut nie należał do najłatwiejszych. W Teatrze Imka zagrała kelnerkę, która była zakochana w sławnym pisarzu (w tej roli Tomasz  Karolak). Aktorka została rzucona na głęboką wodę, bo w jednej ze scen musiała pokazać się nago. "Z czasem do tego przywykłam, a dziś już tak bardzo mnie to nie stresuje" - przyznała po latach.

Aktorka zdradziła, że w przeszłości zmagała się z ogromnymi kompleksami na punkcie swojego wyglądu. Czuła się mało kobieca, ale to zmieniło się na przestrzeni lat i teraz bez oporów wrzuca na Instagrama swoje zmysłowe zdjęcia.

Zobacz też:

"To musi być miłość" w Polsat Box Go!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL