Na sygnale

Ocena
serialu
9,2
Super
Ocen: 2628
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Na sygnale": Zbuntowana i pyskata

Doktor Góra opatruje nastolatka, który miał wypadek na rolkach… gdy nagle do ratowników podchodzi 8-letnia dziewczynka, błagając o pomoc.

Mała jest przerażona - a z jej słów wynika, że jej matka może być ciężko chora.

Reklama

- Mojej mamusi leciała krew z nosa, a potem znowu zasnęła... i nie mogę jej obudzić!

Doktor Góra podejrzewa jednak, że chodzi "tylko" o alkohol.

I że opiekunka dziecka w końcu się obudzi - z gigantycznym kacem.

- A mama piła coś?

- Herbatę...

- Nie... Chodzi mi o to, czy piła coś... z takich małych kieliszków. Coś, co tak brzydko pachnie...

- Mama nie pije wódki...

Tymczasem Lidka jak zwykle wtrąca się do rozmowy - i ma zupełnie inne zdanie niż szef.

- Powinniśmy to sprawdzić.

- Co sprawdzić? Czy jest przykryta kołdrą? Jesteśmy z pogotowia... Ta kobieta śpi!

- Mówi, że leciała jej krew z nosa. Kochanie, nie płacz, zaraz tam pójdziemy... 

Doktor Góra traci w końcu cierpliwość:

- Pani Chowaniec! O tym, czy tam pójdziemy, zadecyduję ja!

A Lidka kolejny raz się buntuje:

- Ta dziewczynka przyszła tutaj sama... w kapciach! Jest przestraszona. Nie możemy jej tak zostawić!

- Ja tylko próbuję trzeźwo ocenić sytuację! Ekscytacja jest dobra dla studentów farmacji, pani Chowaniec...

- Z takim nastawieniem może warto zacząć myśleć o emeryturze, doktorku?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje