Na sygnale
Ocena
serialu
8.2
Bardzo dobry
Ocen: 7344
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Na sygnale": pokłócił się z kolegą z bazy. Teraz musi z nim współpracować

W nadchodzących odcinkach serialu "Na sygnale" Wiktor i Benio mierzą się z dramatyczną sytuacją, gdy ich matka Waleria znika na kilka godzin. Równocześnie Romek, wybierając się z Elą do leśniczówki, zamiast spokoju znajduje same kłopoty, a Alek i Nowy muszą... razem współpracować podczas akcji!

"Na sygnale" odc. 869: Benio i Wiktor są w kropce

W odcinku numer 869 Wiktor z Beniem znów przeżyją dramat, bo Waleria wyjdzie nagle z domu i... zniknie na kilka długich godzin. A gdy seniorka trafi w finale do szpitala, obaj lekarze będą naprawdę przerażeni. 

- Gorzej się poczuła, chciała pójść do nas, ale nie mogła trafić... Nie rozpoznawała, gdzie jest...

- Widziałeś, jaka dziś była temperatura? Mogła wpaść w hipotermię! (...) Nawet na chwilę nie może zostać sama... Nie jesteśmy w stanie zapewnić jej właściwej opieki. 

- Nieprawda, ma dwóch synów... 

- Oszukujesz się, Wiktor!

"Na sygnale" odc. 869: dzień pełen wrażeń dla Romka

Tymczasem Romek wybierze się tego dnia z Elą do domku jej wuja - licząc na to, że na miejscu będzie mógł się wyciszyć, skoncentrować i przygotować do kolejnego wykładu. Nieświadomy, że trafi do leśniczówki na odludziu, bez prądu, ogrzewania i dostępu do sieci... a kolejne godziny spędzi w dodatku walcząc o życie rannego nastolatka.

Reklama

- W lesie coś wisiało... Złapało mnie za szyję, prawie się przewróciłem, drut to był... 

- Mogło ci coś uszkodzić... Skóra wokół rany obrzmiała... Paskudnie to wygląda...

Gdy Ela zaproponuje, by spędzili razem całą noc, Kamiński ostatecznie pożegna się z marzeniem o relaksie i spokoju. 

- Matko, Romek, przepraszam! Nie wiedziałam, że wujek odciął prąd... 

- Jestem wykończony, idę spać! 

- W drugim pokoju nie ma nawet 10-ciu stopni, zamarzniesz... Może prześpisz się tu, przy kominku?

"Na sygnale" odc. 870: Alek i Nowy będa musieli współpracować

W odcinku numer 870 Alek z Nowym stoczą walkę o życie kolegów z innej bazy - ratowników, na których zawalił się strop w starym magazynie.

- Dlaczego wleźliście w ten korytarz? Bez kasków?! 

- Słyszeliśmy wołanie o pomoc... 

- Brak doświadczenia, kumam... Ale to, co odwaliliście, to kompletna amatorka! 

Zobacz też: "Na Wspólnej". Odcinek 4184. To miał być rodzinny dzień. Przepłakała wiele godzin

www.nasygnale.tvp.pl/
Dowiedz się więcej na temat: Na sygnale | TVP
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL