Reklama

Na dobre i na złe

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 81913
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Najwięksi serialowi skandaliści!

Sprawdźcie, co serialowe gwiazdy mają za uszami!



Joanna L., czyli Patrycja z "Przyjaciółek"

Reklama

Alkoholową wpadkę zaliczyła Joanna L. Na szczęście jej rajd na rauszu obył się bez ofiar...

1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu miała Joanna L., znana z serialu "Przyjaciółki", kiedy w poniedziałkowy poranek 1 września uderzyła swoim porsche w dwa samochody. Do kraksy z udziałem gwiazdy doszło na obrzeżach Warszawy. Nikt nie został poszkodowany, ale aktorce odebrano prawo jazdy, a sprawę skierowano do sądu. L. grozi nawet do dwóch lat pozbawienia wolności!

"Jeżeli ktoś myśli, że po kolacji przy winie i odrobinie snu może wsiąść za kierownicę, bo tak czuje, i uważa, że wszystko jest w porządku, jest w dużym błędzie. Ja ten straszny błąd popełniłam. Nie szukam żadnych usprawiedliwień, bo w takiej sytuacji ich po prostu nie ma. To, co się wydarzyło, jest naganne. Nie znajduję słów, aby wyrazić, jak bardzo jest mi przykro, i jak bardzo przepraszam. To moja lekcja na całe życie, której z pokorą poniosę konsekwencje i wyciągnę wnioski. Mam nadzieję, że inni, za moim przykładem, również je wyciągną i nie popełnią nigdy tak drastycznego błędu. Przepraszam wszystkich z całego serca" - kajała się aktorka w swoim oświadczeniu wydanym kilkadziesiąt godzin po zajściu.

W jej obronie stanęła Katarzyna Skrzynecka: "Jestem pierwszym ze świadków, który widział Joasię całkowicie trzeźwą, rzetelnie pracującą i uważam, że to, co media usiłują z niej zrobić jest dalece niesprawiedliwe, bardzo krzywdzące i bardzo współczuję jej tej sytuacji" - mówiła.

30 września prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko L. "Do aktu oskarżenia dołączony jest wniosek o wymierzenie oskarżonej kary pięciu miesięcy ograniczenia wolności w postaci prac społecznych w wymiarze 30 godzin miesięcznie, zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na dwa lata, wpłaty 7 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz pokrycie kosztów postępowania" - powiedział portalowi tvp.info prokurator Paweł Wierzchołowski, szef Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów.

Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń...

Max Wright, czyli Willie Tanner z "Alfa"


Aktor prowadził podwójne życie. Z jednej strony wydawał się przykładnym ojcem rodziny, z drugiej miał poważne problemy z nałogami: alkoholowym i narkotykowym. Został nawet aresztowany za prowadzenie "pod wpływem" i skazany na wyrok w zawieszeniu. Jakiś czas temu na jaw wyszły kolejne wstydliwe fakty z jego przeszłości. Wright palił crack i uprawiał seks z przypadkowo poznanymi mężczyznami.

Miley Cyrus, czyli główna bohaterka serialu "Hannah Montana"

Odkąd gwiazdka Disneya przestała być słodką dziewczynką, a zamieniła się w drapieżną dwudziestokilkulatkę, świat co rusz obiega wiadomość o skandalu z jej udziałem. Przytoczmy choćby nagłówki mediów z kilkunastu ostatnich miesięcy: "Miley pokazała pupę na Instagramie", "Cyrus z jointem", "Miley Cyrus i seks z Billem Clintonem?!".

Młodziutka wokalistka i aktorka kocha szokować zachowaniem i wyglądem. Jej sprośny taniec z gali MTV, nagi teledysk czy zdjęcia, które wrzuca do sieci, to tylko kilka przykładów tego, jak świetnie sprzedaje się skandal.

Gratulujemy pomysłu na siebie!

Tomasz Stockinger, czyli Paweł Lubicz z "Klanu"

Aktor ma na swoim koncie przejażdżkę w stanie nietrzeźwości. W 2009 roku Stockinger pod wpływem alkoholu (w wydychanym promilu miał aż 2,5 promila!) spowodował wypadek i stracił prawo jazdy. Dostał rok więzienia w zawieszeniu na 3 lata i 10 tysięcy złotych grzywny.

Stockinger wyraził wielką skruchę: "Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło. Dlatego chciałbym przeprosić wszystkich, którzy ucierpieli z powodu tego incydentu" - powiedział gwiazdor w rozmowie z dziennikiem "Fakt". "Ostatnio nie czuję się najlepiej, jestem mocno przepracowany. Dlatego zadziałały tu wszystkie elementy: stres, nieodpowiedzialność i zwykła głupota. Jest mi niepomiernie wstyd. Tym bardziej że przez lata pracowałem na swój wizerunek porządnego człowieka. Niech będzie to ostrzeżeniem dla innych kierowców. Nie warto ryzykować" - tłumaczył się w tabloidzie.

Serialowy dr Lubicz nie wykluczał jednak, że kiedyś jeszcze siądzie za kółkiem. W 2012 roku odzyskał prawo jazdy. Miejmy nadzieję, że doświadczenia sprzed lat nauczyły go, że alkohol i brawura to najgorsze połączenie...

Gerard Depardieu, czyli Edmond Dantes z "Hrabiego Monte Christo"

Gwiazdor słynie z tak wielu skandali, że postanowiliśmy pogrupować je w kategorie. Oto kilka wybranych przykładów:

Pijackie wybryki:

W 2011 roku pijany aktor opóźnił o ponad dwie godziny start samolotu z Paryża do Dublina. Powód? Nagła chęć oddania moczu!

Kiedy samolot startował, Depardieu powiedział stewardesie, że natychmiast musi skorzystać z toalety. Gdy pracownica linii lotniczych poprosiła o cierpliwość, aktor oddał mocz obok miejsca, na którym siedział.

Omijanie przepisów:

W 2012 roku Depardieu uznał, że podatki w jego rodzinnej Francji są zbyt wysokie, dlatego wyprowadził się do... Belgii! - To jest skandal. On schodzi z pokładu statku, gdy toczy się wojna, bo my prowadzimy wojnę z kryzysem gospodarczym - skomentowała ucieczkę przed fiskusem francuska minister kultury Aurelia Filippetti.

Po tym jak premier Jean-Marc Ayrault nazwał emigrację gwiazdora żałosną ucieczką, Depardieu zrzekł się obywatelstwa francuskiego i został... Rosjaninem. Obywatelstwo tego kraju odebrał z rąk prezydenta Władimira Putina w styczniu 2013 roku.

Ekscesy za kółkiem:

W 2012 roku Depardieu prowadził skuter pod wpływem alkoholu i uległ wypadkowi! To nie pierwsze zdarzenie na drodze, w jakim uczestniczył gwiazdor. W sierpniu tego samego roku pokłócił się z kierowcą innego pojazdu i uderzył go, gdyż, jak stwierdził, sposób jego jazdy stanowił zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Aktor stracił prawo jazdy w 2013 roku.

Wyzwiska i przemoc słowna:

W czerwcu 2013 roku gwiazdor miał udzielić wywiadu francuskiej telewizji "i-Tele". Zamiast tego powitał dziennikarkę stertą wyzwisk, z których najłagodniejsze brzmiały "dziwka" i "chrzaniona idiotka". Depardieu był wściekły, bo w jednym z reportaży oskarżyła ona o łamanie praw człowieka jego - jak się wyraził - "bliskiego przyjaciela" - prezydenta Czeczenii Ramzana Kadyrowa, od którego aktor dostał w prezencie luksusowy apartament. Zaprosił zszokowaną kobietę do wspólnego obejrzenia razem jej reportażu słowami: "No chodź tutaj dziwko i zobacz, co zrobiłaś!". Następnie przegonił ją z moskiewskiego hotelu, w którym miał udzielić wywiadu. Depardieu porównał francuskie media do fekaliów, bo - jego zdaniem - bez przyczyny plują one na Kadyrowa i Putina - czytamy na łamach rmf24.pl

Lindsay Lohan, czyli... Lindsay Lohan z "Glee"  

Alkohol, narkotyki, leki, papierosy, napoje energetyczne... Młoda aktorka popadła chyba we wszystkie możliwe nałogi... Ponoć Lohan jest też uzależniona od poprawiania urody, robienia zakupów, uprawiania sportów i seksu.

David Duchowny, gwiazda seriali "Z archiwum X" i "Californication"

Pierwszym sukcesem Davida był występ w serialu erotycznym "Pamiętniki Czerwonego Pantofelka". Być może ta produkcja odbiła się na jego późniejszych losach. Z jego trzech głównych serialowych ról, dwie związane są z wyraźnie wygranym wątkiem erotycznym. Poza ułożonym agentem FBI, Foxem Mulderem z "Z Archiwum X" i Jake’em Wintersem z "Pamiętników..." Duchovny wcielił się także w Hanka Moody’ego z "Californication" - uzależnionego od seksu i alkoholu pisarza i scenarzysty.

Jak się okazało aktor w życiu prywatnym borykał się z prawdziwym uzależnieniem od seksu w 2008 roku przyznał się do uzależnienia od pornografii, seksoholizmu i rozpoczął terapię. Rozstał się wtedy na rok z żoną, Teą Leoni, zeszli się jednak rok później. Ich małżeństwo przetrwało ostatecznie do 2014 roku.

Bill Cosby, czyli dr Heathcliff "Cliff" Huxtable z "The Bill Cosby Show"


Zasłynął na całym świecie jako autor i bohater "The Bill Cosby Show". Książka "Cosby: His Life and Times" ujawnia jednak jego drugie oblicze. Możemy w niej przeczytać o zdradach, skandalach z prostytutkami oraz napaściach na tle seksualnym, do których miało dochodzić podczas licznych występów komika w Las Vegas. W biografii pojawia się również historia z Shawną Berkes z 1975 roku. Kobieta upierała się, że Cosby jest ojcem jej córeczki Autumn i próbowała wyłudzić od niego pieniądze zamilczenie w tej sprawie.

W książce znajduje się także wzmianka o wybuchowym charakterze Cosby’ego i łatwości z jaką dawał upust swoim emocjom. Ponoć podczas jednej z libacji w posiadłości Hugh Hefnera wpadł w szał i uderzył kolegę z branży, Tommy’ego Smothersa.

"Cosby nie umiał się kontrolować. Ominął Hefnera i z zaskoczenia uderzył Smothersa w potylicę, tak mocno, że niewysoki komik upadł na ziemię" - pisze Whitaker.

Do poważnych incydentów dochodziło także na planie kultowego "The Bill Cosby Show". Słynny komik któregoś dnia nie umiał powściągnąć swojego temperamentu i pobił jednego z operatów kamery. 

Bill Cosby i jego żona zmagali się równocześnie z tragediami w życiu rodzinnym. Śmierć syna i walka z uzależnieniem od narkotyków, którą toczyła córka, odbiły swoje piętno na czarnoskórym komiku. W późniejszych latach ostra odmiana jaskry prawie pozbawiła Cosby'ego wzroku.

Mimo że książka Whitakera jest bardzo kontrowersyjna i ujawnia wiele tajemnic z życia Cosby’ego, najwyraźniej autorowi udało się uzyskać zgodę na publikację. Na łamach gazety "Washington Post" wyjaśnił, że zarówno rzecznik, jak i prawnik 77-letniego artysty mieli możliwość zapoznania się z materiałem, ale wiedząc, że autor ma zbyt moce dowody, nie żądali żadnych zmian.

Stephen Collins, czyli pastor Eric Camden z "Siódmego nieba"


Podczas terapii małżeńskiej przyznał się przed żoną i psychoterapeutą do pedofilii i molestowania nieletnich. Jedną z jego ofiar była 11-letnia krewna jego pierwszej żony. Nagrania z sesji ujawniła jego aktualna żona, Faye Grant. Teraz aktor jest w trakcie rozwodu, stracił rolę w filmie "Ted 2", a hollywoodzkie środowisko odwróciło się od niego. 

Dowiedz się więcej na temat: Na dobre i na złe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje