MacGyver
Ocena
serialu
8.7
Bardzo dobry
Ocen: 231
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Nagle porzucił aktorstwo. Legenda telewizji dziś nie przypomina siebie

Dzięki roli w serialu "MacGyver" stał się ikoną popkultury lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Jego bohater ratował świat bez użycia broni, a jedynie dzięki kreatywności i wiedzy technicznej. Dziś jednak trudno go rozpoznać. Czas, prywatne wybory i odejście od show-biznesu sprawiły, że zmienił się nie do poznania, choć dla fanów na zawsze pozostanie niepokonanym MacGyverem.

Richard Dean Anderson: droga do kariery pełnej niespodzianek

Richard Dean Anderson urodził się w 1950 roku w Minnesocie. Jako nastolatek marzył o karierze hokeisty, lecz poważna kontuzja przekreśliła te plany. To właśnie wtedy zwrócił się w stronę sztuki. Interesował się muzyką, grał w kilku zespołach, a następnie spróbował swoich sił w aktorstwie. Początkowo występował w teatrze i w reklamach, co dawało mu skromne utrzymanie. Przełom nastąpił, gdy dostał rolę w popularnej operze mydlanej "Szpital miejski". Jako doktor Jeff Webber zdobył pierwszą grupę fanów i cenne doświadczenie przed kamerą.

Reklama

Prawdziwa sława przyszła jednak w 1985 roku, kiedy Anderson został obsadzony w roli tytułowego bohatera serialu "MacGyver". Produkcja emitowana przez siedem lat opowiadała o tajnym agencie, który wolał inteligencję i spryt od przemocy. To właśnie dzięki temu serial zyskał miano wyjątkowego. Widzowie z całego świata fascynowali się pomysłowością MacGyvera, a jego nazwisko weszło na stałe do języka potocznego jako synonim zaradności. Anderson w jednej chwili stał się gwiazdą i ulubieńcem milionów widzów.

Richard Dean Anderson. Odcięcie się od kultowej roli

Po zakończeniu przygody z "MacGyverem" aktor obawiał się zaszufladkowania. Chciał udowodnić, że potrafi wcielać się także w inne postacie. Największym sukcesem okazała się rola w serialu "Gwiezdne wrota", gdzie zagrał pułkownika Jacka O’Neilla. Produkcja szybko zdobyła status kultowej i stała się jedną z najdłużej emitowanych serii science fiction w historii. Anderson występował w niej przez lata i raz jeszcze udowodnił, że potrafi przyciągnąć uwagę widzów.

Choć wydawało się, że przed nim kolejne wielkie role, aktor w pewnym momencie wycofał się z życia zawodowego. Najważniejszym powodem była jego córka Wylie. Anderson nie chciał spędzać miesięcy na planie z dala od niej, dlatego odrzucał propozycje wymagające intensywnego zaangażowania. Wybrał rodzinę i spokojniejsze życie, co sprawiło, że rzadziej pojawiał się w nowych produkcjach.

Dodatkowo, po tym, jak Anderson sam wykonywał sceny kaskaderskie, doznał wypadku i urazu pleców, co odbiło się na jego zdrowiu. Zmiany związane z wiekiem i problemami zdrowotnymi sprawiły, że aktor jest dziś trudny do rozpoznania w porównaniu do swojej młodszej, bardziej wysportowanej wersji z serialu.

Richard Dean Anderson. Nowy wizerunek gwiazdy

Dziś Richard Dean Anderson ma ponad 70 lat i trudno go rozpoznać. Zapuścił włosy, przybrał na wadze i całkowicie odbiega od wizerunku przystojnego bohatera telewizyjnego. Sam wielokrotnie podkreślał, że nie zależy mu na utrzymaniu dawnej sylwetki, ponieważ woli wygodne życie z dala od Hollywood. Zamiast blasku reflektorów wybiera spokój, dom i kontakty z fanami podczas nielicznych konwentów.

Choć aktor nie wrócił do roli, jego postać żyje własnym życiem. Do dziś w wielu językach funkcjonuje określenie "zrobić coś na MacGyvera", oznaczające kreatywne rozwiązanie problemu. To dowód na to, że Anderson stworzył bohatera, który stał się częścią kultury i wyobraźni zbiorowej. Jego wpływ jest widoczny także w licznych parodiach i nawiązaniach, które pojawiały się w kolejnych latach w filmach, serialach i skeczach.

W 2016 roku telewizja CBS stworzyła reboot "MacGyvera" z nowym aktorem w roli głównej. Richard Dean Anderson nie wziął udziału w tym projekcie i nie ukrywał, że nie był nim szczególnie zainteresowany. Chciał, aby widzowie zapamiętali go jako oryginalnego bohatera, którego stworzył w latach osiemdziesiątych. Mimo tego jego nazwisko wciąż pojawiało się w mediach przy okazji każdej wzmianki o nowej wersji serialu.

Obecnie Anderson mieszka w Kalifornii i prowadzi spokojne życie. Nie angażuje się w duże projekty filmowe, ale pozostaje aktywny w mediach społecznościowych, gdzie od czasu do czasu publikuje zdjęcia i wiadomości dla fanów. Jego priorytetem nadal jest rodzina, a aktorstwo traktuje jako rozdział, który przyniósł mu spełnienie i sukces.

Richard Dean Anderson może dziś wyglądać zupełnie inaczej niż w latach świetności, ale jego miejsce w historii telewizji jest niezaprzeczalne. Dzięki roli w "MacGyverze" i "Gwiezdnym wrotom" na stałe zapisał się w pamięci widzów. Jego kariera to przykład, że jedna rola może zdefiniować całe życie zawodowe, ale również otworzyć drzwi do światowej sławy.

Czytaj więcej: W latach 90. był ikoną telewizji. Serialowy klasyk wraca na antenę

swiatseriali
Dowiedz się więcej na temat: Richard Dean Anderson | MacGyver
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL