Reklama

M jak miłość

Ocena
serialu
9,8
Super
Ocen: 369270
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Teresa Lipowska jest wciąż aktywna po 80-tce. I nie planuje odpoczywać!

Chociaż w Barbarę Mostowiak wciela się już od dwóch dekad, to do każdej sceny przygotowuje się z wielką energią oraz dużymi emocjami. W rozmowie z Interią opowiedziała o trudnych chwilach na planie. 

Reklama

"Najtrudniejsze sceny były po śmierci Witolda Pyrkosza. Kiedy umarł ten mój mąż filmowy i byliśmy prawie 20 lat związani. Wszystko, co się z nim wiązało i o czym musiałam powiedzieć przypominając sobie jego, a zwłaszcza taki list, który w sadzie czytam, który napisał przed śmiercią, to chyba była trochę moja prywatna rozpacz. Nie byłam w stanie tego tylko zagrać" - przyznała aktorka. 

Na razie nie planuje emerytury, ale wie już, gdzie będzie spędzała ostatnie dni życia. Lipowska wybrała Dom Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie, ponieważ od wielu lat jest jego ambasadorką. 

"Miejsce jest fantastyczne, cudowne. Jeżeli, nie daj Boże, mi się zdarzy, że będę jakaś niepełnosprawna, to na pewno starość będę spędzała tutaj..." - zdradziła "Super Expressowi" aktorka.

 


swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje