Reklama

Lekarze

Ocena
serialu
7,6
Dobry
Ocen: 718
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Minęła się z powołaniem?

- Bardzo fajnie jest być chirurgiem i pomagać ludziom - uśmiecha się aktorka Magdalena Różczka, która znakomicie odnalazła się na sali operacyjnej.

Pani bohaterka rozstaje się z mężczyzną. Postanawia zacząć nowe życie. I... tak zaczyna się nowy etap jej życiowej wędrówki.

Reklama

- Alicja rozstała się z człowiekiem, z którym była związana przez kilka ładnych lat i w związku z tym wszystko, co do tej pory ją spotkało postanowiła zostawić za sobą. Zaczęła nowe życie. Zmieniła miasto, szpital, w którym pracowała. Zdecydowała się zacząć wszystko od początku i do tego w pięknym mieście, Toruniu.

Kim dla Alicji jest właścicielka szpitala? Wyraźnie chce jej pomóc w lekarskiej karierze. Będą się przyjaźnić?

- Dyrektorka tamtejszego szpitala (Danuta Stenka - przyp. red.) widzi w Alicji podobieństwo do osoby, którą była kilkanaście lat temu. Widzi w niej to coś, co ona kiedyś miała. Siłę, chęć działania, wolę walki. To budzi w niej naprawdę dużą sympatię do Alicji. Czuje, że jest ona kimś wyjątkowym, komu chce pomóc. To ona pierwsza wyciąga do niej pomocną dłoń.

Jak Pani myśli, czy widzowie polubią Alicję? To pozytywna bohaterka? Czy zdarzy się, że wstrząśnie życiem szpitala?

- (śmiech) Alicja jest odważna i przede wszystkim, co ważne, każdego pacjenta traktuje tak, jakby był członkiem jej rodziny. Tym jedynym pacjentem, najwspanialszym człowiekiem. To znakomity chirurg. Jej siła polega na tym, że zawsze jest uśmiechnięta i pełna empatii. To ją wyróżnia spośród personelu toruńskiego szpitala. To bardzo pozytywna postać.

Pierwszy raz widzimy Panią w roli lekarki. Jak odnalazła się Pani w szpitalu? Trudno być lekarzem? Nieść pomoc każdemu, nawet jeśli okaże się, że jest złym człowiekiem?

- Pierwszy raz w życiu zetknęłam się ze światem medycznym. Przed rozpoczęciem zdjęć mogliśmy poznać lekarzy, pójść na salę i zobaczyć, jak wygląda prawdziwa operacja. Nie sądziłam, że sprawi mi to taką niesamowitą frajdę. Często pół żartem, a pół serio mówiłam, że minęłam się z powołaniem (śmiech). Ale bardzo mi się to podobało. Naprawdę bardzo fajnie być chirurgiem i pomagać ludziom.


Rozmawiała Renata Olszewska    

Dowiedz się więcej na temat: Lekarze | seriale | Magdalena Różczka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje