Reklama

Tragiczne losy Macaulaya Culkina. Dziś jest szczęśliwym ojcem

Macaulay Culkin dla wielu polskich widzów na zawsze pozostanie filmowym Kevinem, którego przygody z wypiekami na twarzy oglądają co roku podczas Świąt Bożego Narodzenia. Jednak życie aktora nie było usłane różami, a na jego problemy z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków miało wpływ nie tylko trudne dzieciństwo, ale także tragiczna śmierć siostry.

Przed laty w jednym z wywiadów Culkin wyznał, że ojciec znęcał się nad nim i był o niego zazdrosny. Groził mu, że uderzy go, jeśli nie weźmie się do pracy.

Później w centrum zainteresowania mediów znalazł się rozwód rodziców aktora oraz sądowa walka o jego majątek.

W momencie, gdy matka Culkina postanowiła kupić nowy dom za część jego zarobków Kevin postanowił się uniezależnić od... obojga rodziców.

Z pomocą prawnika wniósł pozew do sądu. Sprawę jednak przegrał. Aktor pozostał pod opieką matki do osiągnięcia pełnoletności.

Reklama

Nie radząc sobie z sytuacją rodziną Macaulay Culkin zaczął mieć problemy z alkoholem i narkotykami. Sytuację pogorszył tragiczny wypadek, do którego doszło na jego oczach.

Ofiarą była jego starsza siostra.

9 grudnia 2008 roku Macaulay Culkin wraz z siostrą poszli na spacer. Niespodziewanie, w pewnym momencie Dakota weszła na jezdnię i wpadła pod nadjeżdżający samochód.

Kierowca nie miał możliwości zahamować. Na miejscu szybko znalazły się służby ratownicze, a kobieta trafiła do szpitala. Niestety, w wyniku poniesionych obrażeń zmarła następnego dnia w wieku 29 lat.

W styczniu 2009 r. wyszło na jaw, że kobieta tragicznego wieczoru była pod wpływem alkoholu. Strata siostry odcisnęła ogromne piętno na aktorze.

Mało tego, osiem lat wcześniej zginęła przyrodnia siostra Culkina, Jennifer Adamson. Przyczyną było przedawkowanie narkotyków. Podobnie jak Dakota, miała 29 lat.

Macaulay Culkin przez wiele lat, co wypominały mu tabloidy, był wrakiem człowieka. Świat obiegły jego zdjęcia, na których wyglądał okropnie.

Na szczęście, aktor postanowił w końcu zadbać o siebie. Trafił na odwyk.

Dziś po jego problemach z uzależnieniami nie ma śladu. W mediach społecznościowych żartuje z fanami.

Dobrym przykładem na to jest publikacja zdjęcia, na którym zaprezentował, jak wygląda współczesny "Kevin sam w domu".

Aktor wrócił również na plan. Niedługo zobaczymy go w dziesiątej już odsłonie antologii "American Horror Story".

Zdjęcia do serialu Ryana Murphy’ego rozpoczęły się w lutym br. W obsadzie znaleźli się, oprócz Culkina, Sarah Paulson, Kathy Bates, Leslie Grossman, Billie Lourd, Evan Peters, Adina Porter, Lily Rabe, Angelica Ross i Finn Wittrock.

Z kolei platforma Disney+ ma zamiar zrealizować nową wersję przygód kultowego Kevina. Nie będzie to kontynuacja poprzednich filmów, jednak ma w niej pojawić się Culkin.

Choć aktor z początku nie wyraził zainteresowania zagraniem w produkcji, to podobno przekonała go suma... 3 mln dolarów.

Jednak, co najważniejsze... Aktor jest szczęśliwy w życiu prywatny. Od 2017 roku jest w związku z Brendą Song, amerykańską aktorką i piosenkarką.

5 kwietnia 2021 roku na świat przyszedł syn pary. O jego narodzinach poinformowali tydzień później, 12 kwietnia. Chłopiec ma na imię Dakota, po zmarłej siostrze aktora.

swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama