Reklama

Kultowe seriale

Ocena
serialu
8,5
Bardzo dobry
Ocen: 4026
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Kirstie Alley: Im więcej kilogramów, tym mniej miłości

Kirstie Alley była gwiazdą wielu produkcji, zarówno kinowych jak i telewizyjnych. Jednak największe emocje budziła, nie jej kariera, ale wieloletnia walka z nadwagą.


Reklama

Pierwszego męża - dalekiego kuzyna Boba Alleya - Kirstie poznała na studiach weterynaryjnych w Kansas. W 1970 r., po czterech latach randek, 19-letnia Kirstie i Bob pobrali się. Po kilku latach rzuciła dalszą naukę i z mężem wyjechała do Kaliforni. Tu znalazła nowe hobby - architekturę wnętrz oraz... kokainę.

- Byłam dobrym dekoratorem, ale swoje profity roztrwoniłam - wyznała dziennikarzowi "People".

Słabości Kirstie


Wyjazd okazał się także zgubny dla związku Alley.

- Zniszczyłam małżeństwo z Bobem. Był ideałem. Wyglądał jak chłopak z reklamy Marlboro, ale ja nadal byłam tą 16-latka z czasów, kiedy poznaliśmy się. Dowartościowywałam się, flirtując z każdym przystojniakiem na deskorolce - przyznała w "ET". I tak poznała aspirującego kowboja Jake’a. Jedna ze wspólnych imprez zakończyła się pocałunkiem.

- To była najpiękniejsza chwila w moim życiu - dodała. Niestety, doprowadziła do rozwodu.

W 1977 r., po siedmiu latach małżeństwa, Kirstie i Bob rozwiedli się, a Alley zamieszkała z Jake’em. Niebawem przenieśli się do Los Angeles (końcówka lat 70.).

Nowy rozdział

Romans nie przetrwał próby czasu, ale w życiu Kirstie pojawił się inny ważny element - scjentologia.

- To cud. Po jednej sesji Narconon nigdy więcej nie tknęłam kokainy. Po uwolnieniu się od narkotyków postanowiłam zostać aktorką - powiedziała "People".

W 1982 r. zadebiutowała w filmie "Star Trek II: Gniew Khana". Na małym ekranie zagościła rok później w sitcomie "Masquerade". W tym samym roku pojawił się u jej boku aktor Parker Stevenson. - Poderwałam go w barze. Powiedziałam do mojej współlokatorki: dla niego gotowa jestem umrzeć - opowiadała w "ET". Pobrali się 22 grudnia 1983 r. Dwa lata później razem zagrali (dzięki ingerencji Kirstie) w hitowym miniserialu "Północ-Południe". Lecz to nie mąż, a serialowy partner - Patrick Swayze - powodował, że miękły jej kolana.

- Dla niego byłam skłonna zakończyć swoje małżeństwo, ale nie chciałam rozbijać jego - wyznała Barbarze Walters w 2012 r. W 1987 r. dołączyła do obsady sitcomu "Zdrówko". Widzowie natychmiast ją pokochali. - Kiedy byliśmy na ekranie, w powietrzu unosił się seks. Iskry latały - tłumaczył popularność Alley jej ekranowy partner Ted Danson, z którym grała do końca serialu (1993 r.).

Bawiła widzów na małym i dużym ekranie - pod koniec lat 80. kasowym hitem okazała się trylogia "I kto to mówi". Grała w niej u boku Johna Travolty, którego nazywa "miłością życia". - Byłam gotowa wszystko rzucić, wyjść za mąż i być z nim do końca naszych dni - napisała w książce "The Art of Men".

Przerwany sen


Poza kamerami u boku Alley wiernie trwał Parker, jednak para nie miała dzieci. Po zakończeniu "Zdrówka" Kirstie postanowiła poddać się kuracji hormonalnej, której skutki szybko zaczęły być widoczne w postaci wahania wagi. W 1992 r. 41-letnia Kirstie zaszła w ciążę.

Niestety, radość przyszłych rodziców trwała krótko - aktorka poroniła. Na domiar złego wkrótce pojawiły się objawy menopauzy.

- To był prawdziwy hormonalny rollercoaster. Moje ciało zaczęło puchnąć - wyznała w ABC. Marzenie o posiadaniu dzieci runęło jak domek z kart. Pozostały zbędne kilogramy. Alley i Stevenson zdecydowali się na adopcję. Wkrótce w ich domu pojawił się William True (1992 r.), a dwa lata później Lillie Price. Jednak dzieci nie scaliły rozpadającego się związku. Parker i Kirstie zaczęli się od siebie oddalać.

- Im więcej kilogramów, tym mniej miłości. Nie kochaliśmy się blisko cztery lata - mówiła po rozstaniu w 1996 r. Po rocznej walce sąd orzekł rozwód, każąc Alley wypłacić byłemu mężowi 6 mln dol. Podzielono nieruchomości, a opiekę nad dziećmi powierzono Parkerowi. - Nie jesteśmy przyjaciółmi. Nigdy się nie rozumieliśmy - wyznał po rozwodzie Parker. Na otarcie łez Kirstie rzuciła się w ramiona nowego chłopaka Jamesa Wildera, z którym grała w filmie "Nevada" i sitcomie "Sekrety Weroniki". - Brzmi to niedorzecznie, ale był to bardzo dobry rok - mówiła w rozmowie z "People".

Serial i związek trwały do 2000 r. Po tym okresie Alley zniknęła z ekranu, a media regularnie donosiły o jej tyciu. - Cztery lata temu chciałam być najlepszą matką na świecie. Jednak stałam się leniwa. Zrezygnowałam z pracy. Zajadałam stres - wyznała w 2004 r. z okazji premiery sitcomu "Fat Actress". Najgorzej było w 2009 r. Wówczas wskazówka na wadze Alley zatrzymała się przy blisko 110 kg.

- Od ponad dekady przybieram na wadze, ale niedawno uświadomiłam sobie, że moje ciało zmieniło się w straszny i dziwny sposób. Nie chcę litości. Sama sobie zafundowałam taki los. Nikt nie przywiązywał mnie do siedzenia i nie tuczył. Jadłam, bo chciałam - mówiła w programie "Dr Oz". Wzięła się za siebie. Rok później chwaliła się szczuplejszą sylwetką - zrzuciła prawie 50 kg! - Wreszcie czuję się normalnie i wracam do show-biznesu - cieszyła się w 2011 r., promując swój udział w amerykańskim "Tańcu z gwiazdami" oraz zachwalając "cudowną" kurację, dzięki której osiągnęła tak imponujący wynik.

W tym czasie u jej boku na krótko pojawił się 21-letni hip- -hopowiec Shancie Boyd. Miłość skończyła się, gdy aktorka odkryła, że jej nowy ukochany nadal mieszka u mamusi. W 2012 r. sprawy Kirstie trafiły na wokandę sądową - słynna dietetyczka oskarżyła ją o oszustwo i zarzuciła, że promowany przez aktorkę program odchudzający jest nieskuteczny, a co gorsza szkodliwy dla zdrowia. W czerwcu ub. roku sąd przyznał rację oskarżycielce.

- Ludzie zaufali Kirstie Alley, a ona ich oszukała - mówił sędzia w uzasadnieniu wyroku. Kazał aktorce wypłacić odszkodowanie w wysokości 130 tys. dolarów. Media natychmiast obiegła plotka, że wygląd gwiazdy to zasługa... operacji zmniejszenia żołądka i liposukcji. - Gdyby Kirstie poddała się wspomnianym zabiegom chirurgicznym, miałaby blizny na ciele. Pokażcie mi je! - bronił 64-letniej Kirstie jej agent.

MG

Świat Seriali

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kirstie Alley

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje