Kryminalni

Ocena
serialu
8,6
Bardzo dobry
Ocen: 562
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Tancerz pokona karatekę?

Przystojny, odważny i po studiach na Harvardzie. W "Kryminalnych" już wkrótce pojawi się nowy bohater - prokurator okręgowy Jacek Dumicz. Już pierwszego dnia będzie miał "spięcie" z serialowym Markiem (Maciej Zakościelny). Obaj zaczną ze sobą rywalizować - nie tylko w pracy, ale i prywatnie. Zwłaszcza, gdy stanie między nimi urocza blondynka, Basia Storosz (Magdalena Schejbal).

Przystojnego prokuratora zagra w serialu Kamil Maćkowiak. Czy powtórzy sukces Maćka Zakościelnego? Zobaczymy. Faktem jest, że mają ze sobą wiele wspólnego.

Reklama

Obaj dostali się na studia aktorskie dopiero przy drugim podejściu - Maciek zdał na Akademię Teatralną w Warszawie, a Kamil do Filmówki.

"Nie dostałem się do szkoły teatralnej za pierwszym razem. Znalazłem się na końcu listy zdających. Rok później w Łodzi zostałem przyjęty jako pierwszy na liście. Od tego czasu nie boję się porażek. One mogą wiele nauczyć" - wyznaje K. Maćkowiak w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej".

Od początku kariery, atutem obu aktorów była też uroda - i wysportowane ciało. Maciej przez wiele lat trenował karate. A Kamil akrobatykę i taniec. Jest nawet absolwentem Szkoły Baletowej. Zakościelnego - gdy pojawił się w komedii "Dlaczego nie!" - media okrzyknęły "polskim amantem numer jeden". Maćkowiak zyskał za to miano seks-symbolu w teatrze.

A konkretnie na deskach Teatru im. Jaracza w Łodzi. Gdy w jednym ze spektakli grał scenę miłosną pod prysznicem, do kasy ustawiały się kolejki fanek?

"Mam nadzieję, że nie tylko ze względu na mój wygląd" - komentuje młody gwiazdor.

"Nie uważam go za swój jedyny atut. Cieszę się, że mam plastyczną twarz i uroda mnie nie szufladkuje jako amanta czy zbrodniarza. Nagość w spektaklach z moim udziałem zawsze służy czemuś ważniejszemu" - dodaje Maćkowiak.

"Warto przekraczać granice, żeby zrobić coś istotnego i poruszającego w sensie artystycznym".

Czy, jako prokurator Dumicz, również zdecyduje się "przekroczyć granice"? Odpowiedź już wkrótce. Jedno jest pewne: w tym sezonie ani fanki, ani serialowa Basia Storosz, narzekać na brak ciekawych widoków nie będą!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje