Reklama

Klan

Ocena
serialu
7,6
Dobry
Ocen: 10919
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Oni romansowali ze swoimi studentami! Jak zakończyły się te związki?

Jan Englert i Beata Ścibakówna

Jan Englert i Beata Ścibakówna od lat tworzą udane małżeństwo. Są jedną z najpiękniejszych praw w Polskim show-biznesie. Aktor był już bardzo doświadczonym mężczyzną, gdy na jego drodze stanęła śliczna studentka. Englert miał za sobą już jedno małżeństwo i kilka romansów. O jednym z nich plotkowała cała Polska.

Reklama

Beata Ścibakówna nie kryje, że kiedy była studentką wydziału aktorskiego warszawskiej PWST, podkochiwała się - podobnie jak większość jej koleżanek z uczelni - w profesorze Janie Englercie. Aktorka nawet jednak w najśmielszych snach nie widziała się wtedy u boku swego idola w charakterze... żony.

- Gdy zakochaliśmy się w sobie, poddałam się tej miłości i nie myślałam, co z niej wyniknie - wspomina dziś i dodaje, że gdyby wtedy, gdy ona i Jan Englert postanowili razem iść przez życie, istniał Internet i portale plotkarskie, ludzie z całą pewnością wylaliby im - a zwłaszcza jej - na głowy kubły pomyj...

Ślub świeżo upieczonej absolwentki szkoły teatralnej ze starszym od niej o ćwierć wieku mężczyzną, który był jej wykładowcą, stał się w 1995 roku pożywką przede wszystkim dla plotkarzy czytających raczkujące dopiero brukowce i dla... zazdrosnych koleżanek aktorki. Fałszywe przyjaciółki młodziutkiej pani profesorowej szeptały, że Beata chce po prostu dzięki mężowi szybko zrobić karierę.

Tymczasem ona przez ponad rok po ślubie nie dostała żadnej propozycji pracy w filmie i telewizji! Nawet mąż nie obsadzał jej w reżyserowanych przez siebie przedstawieniach. Jeśli dzwonił jej telefon - był to najczęściej telefon od złośliwego anonima, który obrażał ją używając do tego niewybrednych słów. Beata Ścibakówna dostawała nawet listy pełne obelg i gróźb...

- Janek starał się uodpornić mnie na pełne jadu komentarze, pocieszał, gdy czasem wypłakiwałam się w jego ramię. Mówił mi wtedy: "Przeczekajmy, wszystko wróci kiedyś do normy" - opowiadała aktorka, wspominając w wywiadzie gehennę, jaką przeszła tuż po ślubie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje