"Klan": Zdecyduje się na radykalny krok. Rozpęta się rodzinna burza
W 4716. odcinku serialu "Klan" Miłosz (Konrad Darocha) przypadkiem usłyszy na planie zdjęciowym, jak Magda (Magda Pociecha) umawia się z Szymonem (Filip Wałcerz) na odebranie małego Miłoszka (Filip Olearczyk) ze żłobka. Sama świadomość, że obcy mężczyzna będzie decydował o jego dziecku, zacznie go coraz bardziej irytować. To właśnie wtedy młody Kazuń zdecyduje się na radykalny krok - wystąpi do sądu o uznanie ojcostwa.
Gdy Miłosz przypadkiem usłyszy, że Szymon ma odebrać Miłoszka, nieoczekiwanie zaproponuje, że on może to zrobić.
- Słucham? - zdziwi się Magda.
- Mogę go odebrać ze żłobka.
- Ty tak na serio? Ciekawe, jak miałbyś to zrobić - rzuci z przekąsem charakteryzatorka.
Miłosz zacznie naciskać, więc sytuacja szybko się zaostrzy:
- Nikt ci nie wyda dziecka. Upoważniłam tylko Szymona i moją mamę.
- To zadzwoń i poinformuj, że dziś przyjadę ja.
- Sorry, to tak nie działa.
- Napisz mi upoważnienie, wezmę je ze sobą. Nie utrudniaj...
Kulminacją będzie gorzka uwaga przebiegłej charakteryzatorki:
- Miłosz! Młody widział cię kilka razy w życiu. Nie kojarzy, kim jesteś. Jak ty to sobie wyobrażasz? Miałeś swoją szansę i jej nie wykorzystałeś. Teraz już za późno.
Te słowa tylko utwierdzą go w przekonaniu, że musi działać.
Jeszcze tego samego dnia Miłosz poinformuje rodziców, Heniutkę (Małgorzata Sadowska) i Bolka (Krzysztof Janczar), że był u prawnika w sprawie uznania ojcostwa Miłoszka.
- Ty chyba żartujesz... - zdenerwuje się hodowca drobiu.
- Trzeba złożyć oświadczenie w urzędzie stanu cywilnego... A matka musi to potwierdzić - wyjaśni niezbędne procedury młody Kazuń.
- Ale po co ci to?! - wybuchnie Bolek.
- Po to, żeby mój syn wiedział, kto jest jego ojcem. I żebym ja nie musiał udawać, że nim nie jestem.
Senior nie odpuści i spróbuje powstrzymać syna:
- Tobie się wszystko kompletnie pomieszało!
- Nie krzyczcie, bo dzieci usłyszą... - z niezadowoleniem upomni ich Kazuniowa.
- Przecież ta Magda tylko na to czeka! Żeby cię doić, mieć na pasku...
- Mnie nie chodzi o Magdę - stwierdzi Miłosz.
- Ale jej chodzi o ciebie! Jak dostaniesz prawa rodzicielskie, ona się zawinie z tym swoim nowym facetem - i tyle ją będziesz widział. A dziecko podrzuci ci jak kukułcze jajo!
- Nie będę z tobą w ten sposób rozmawiał...
- Popełnisz nieodwracalny błąd! - ostrzeże syna Bolek.
- Czyli co? Mam udawać, że mój syn nie istnieje?!
- Masz się z tym pogodzić, dla dobra Ali, Franka i Czarka. Czego jeszcze nie rozumiesz?
Bolek nie będzie mógł zrozumieć syna, bo życia bez wnuków sobie nie wyobraża. I to o nich powinien walczyć Miłosz, a nie o Miłoszka.
Zdradzamy, że TVP1 wyemituje 4716. odcinek "Klanu" w piątek 15 maja o godz. 17.55.