Światowy hit Netflixa z polskim akcentem. Jak Polak trafił do belgijskiego serialu?
Co łączy Jacka Dukaja i Tomasza Bagińskiego? To właśnie polskie umysły stoją za sukcesem jednej z najciekawszych europejskich produkcji Netflixa ostatnich lat. "Kierunek: Noc” to klaustrofobiczna opowieść o ucieczce przed świtem, w której polski akcent słychać nie tylko w scenariuszu.
Belgijski serial "Kierunek: Noc" to jedna z pierwszych produkcji Netflixa w języku francuskim, która zyskała ogromną popularność w wielu krajach. Co ciekawe, ważną rolę odegrał w niej polski aktor Ksawery Szlenkier. Jak się tam znalazł?
Inspiracją dla twórców "Kierunek: Noc" była powieść Jacka Dukaja "Starość aksolotla", wydana w 2015 roku. To futurystyczna wizja końca ludzkości i prób przetrwania w nowej, technologicznej rzeczywistości. Choć serial nie odwzorowuje w pełni powieści, zachowuje jej najważniejsze założenie - apokaliptyczne zagrożenie i konieczność walki o życie w świecie, który zmienił się nie do poznania. Netflix zlecił realizację belgijskiej firmie Entre Chien et Loup, a za scenariusz odpowiadał Jason George. W projekt zaangażowani byli także Tomasz Bagiński i sam Dukaj, co podkreśla znaczenie polskich akcentów w całej produkcji.
Akcja serialu rozpoczyna się na lotnisku w Brukseli. Grupa pasażerów i członków załogi wsiada na pokład samolotu, który wkrótce startuje w stronę zachodzącego słońca. Okazuje się jednak, że Słońce stało się śmiertelnym zagrożeniem, a jego promienie zabijają wszystko, co żywe. Jedynym sposobem na przeżycie jest ciągła ucieczka w mrok i próba utrzymania się przed nadchodzącym świtem. Bohaterowie muszą zmierzyć się nie tylko z katastrofą naturalną, ale również z własnymi słabościami. Strach, egoizm i konflikty między pasażerami często okazują się równie groźne, jak sama katastrofa.
W międzynarodowej obsadzie znalazło się miejsce dla polskiego aktora Ksawerego Szlenkiera. Jego bohater, Jakub Kieślowski, to mechanik, który dzięki swoim umiejętnościom i wiedzy staje się nieocenionym członkiem grupy. Postać ta jest napisana jako człowiek praktyczny, często milczący, ale niezawodny w sytuacjach kryzysowych. Dzięki roli w "Kierunek: Noc" Szlenkier po raz pierwszy zaprezentował się globalnej publiczności.
"Historie o walce o przetrwanie są zawsze inspirujące. Sytuacja ostateczna weryfikuje charaktery, wyjmuje na wierzch ukryte zalety, ale też eksponuje wady. Ma potencjał, by człowieka zmienić, by coś zrozumiał o sobie, o innych. Dlatego jestem pewien, że współczesny odbiorca, często zaniepokojony podziałami, nieporozumieniami w skali globalnej, różnego typu zagrożeniami, chętnie zobaczy przypadkowych ludzi, którzy zjednoczeni wspólnym celem potrafią iść razem, pokonywać różnice i przeszkody" - mówi o serialu Ksawery Szlenkier.
Aktor urodził się w 1978 roku i ukończył Akademię Teatralną w Warszawie. Od początku kariery związany był z teatrem, ale szybko zaczął pojawiać się również w filmach i serialach. Popularność przyniosła mu rola Michała Konarskiego w serialu "Czas honoru", w którym opowiadał historię młodych konspiratorów w czasach okupacji. Zagrał także w filmach "Katyń" Andrzeja Wajdy oraz "1920 Bitwa Warszawska" Jerzego Hoffmana. W ostatnich latach wystąpił w "Sali samobójców. Hejter" Jana Komasy. Wszechstronność Szlenkiera sprawia, że odnajduje się zarówno w kinie historycznym, jak i w nowoczesnych projektach, a rola w "Kierunek: Noc" potwierdziła jego umiejętność pracy w międzynarodowym środowisku.
W rolach głównych wystąpili: Pauline Étienne jako Sylvie, Laurent Capelluto jako Mathieu oraz Mehmet Kurtuluş w roli Ayaza.
Pierwszy sezon "Kierunek: Noc" ukazał się w 2020 roku i liczył sześć odcinków. Drugi, również sześcioodcinkowy, pojawił się rok później. Choć recenzje krytyków były zróżnicowane, serial szybko zdobył rzeszę fanów, którzy docenili jego tempo, atmosferę i nietypowy pomysł fabularny. Wielu widzów zwróciło uwagę na klaustrofobiczny klimat i emocje, które potrafią wywołać kolejne odcinki. Produkcja udowodniła, że Netflix potrafi inwestować w projekty europejskie, które stają się popularne na całym świecie.