Dyplomatka
Ocena
serialu
6.4
Niezły
Ocen: 21
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Czwarty sezon hitu Netfliksa jeszcze w 2026 roku. Tak mówią o jednym wątku

Jeszcze w tym roku w Netfliksie powinien zadebiutować czwarty sezon "Dyplomatki". Wiemy już nieco na temat tego, co czeka widzów.

"Dyplomatka": nowe odcinki zobaczymy jeszcze w tym roku

Fabuła "Dyplomatki" koncentruje się na zawodowej dyplomatce Kate Wyler (w tej roli Keri Russell), która dostaje ważną pracę, stawiającą ją na pierwszej linii międzynarodowego kryzysu. Praca okazuje się przekraczać jej możliwości, co ma znaczący wpływ na jej małżeństwo i polityczną przyszłość. 

"W trzecim sezonie Kate zostaje zmuszona do złapania wielu srok za ogon. Jest rozrywana na wszystkie strony, jednak nie może poradzić sobie ze wszystkim. Oznacza to, że jej relacje z najbliższymi współpracownikami zostają wystawione na próbę. Sama Kate, która miota się w paru sytuacjach, szczególnie personalnych, popełnia błędy, co pozwala jej w późniejszych odcinkach na spojrzenie na swoje działania trochę bardziej krytycznie. Jednak jej szalone pomysły nadal ratują dzień - gdyby tylko inni nie rzucali jej kłód pod nogi i po prostu ją słuchali. Jak np. Hal. Może wtedy nie musiałaby przeżyć najgorszego dnia w pracy w swoim życiu" - pisaliśmy w recenzji serialu.

Reklama

W tej odsłonie Grace Penn (Allison Janney) obejmuje władzę w Białym Domu, a widzowie poznają jej męża W tę postać wciela się Bradley Whitford, który przed laty stworzył z Janney intrygujący duet w "Prezydenckim pokerze". Przypomnijmy, że twórczyni "Dyplomatki", Debora Cahn, była jedną ze scenarzystek "Prezydenckiego pokera", który był emitowany na antenie przez siedem sezonów. Dalsze ich losy będziemy obserwować w czwartej serii, która powinna zadebiutować w Netfliksie jeszcze w 2026 roku.

"Dyplomatka": historia jest w dobtym "punkcie"

W trakcie rozmowy z serwisem Deadline przed premierowym pokazem filmu "Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam" Bradley Whitford zdradził nieco na temat wątku swojego bohatera. "Albo moja postać nie chce być w danym miejscu, albo inne postacie nie chcą mieć z nią nic wspólnego" - oznajmił tajemniczo.

Z kolei swego czasu Deborah Cahn, showrunnerka serialu, stwierdziła, że właśnie znajduje się w miejscu procesu twórczego, w którym nie wie, jak zakończyć historię w tym sezonie.

"Ale zawsze, kiedy jestem w tym miejscu, tak się czuję" - mówi. "Teraz, kiedy mam za sobą już kilka sezonów wiem, że to część dobrego procesu". 

Zobacz też: Epicka historia miłosna dobiega końca. To była niezła lekcja życia i przełom w karierze

swiatseriali
Dowiedz się więcej na temat: Netflix: Seriale
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL