True Blood

Czysta krew

Ocena
serialu
7,4
Dobry
Ocen: 326
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Serial seksem stoi

Kultowy już serial "Seks w wielkim mieście" sprawił, że z czasem produkcje telewizyjne odważniej zaczęły podejmować tematykę ludzkiej seksualności. I nie mamy na myśli tylko kultowego już "Californication".

Przygody kosztownej prostytutki

Warta uwagi jest brytyjska propozycja telewizyjna. "Sekretny dziennik call girl" to odważna, kontrowersyjna produkcja. Przedstawia bowiem luksusowe życie prostytutki.

Belle ma 26 lat, jest piękna i inteligentna. Ceni swoją pracę, dlatego wykonuje ją perfekcyjnie. Dogadza i spełnia najróżniejsze fantazje (nie tylko) mężczyzn. Czasami jest to spotkanie na kolacji, wyjście do teatru czy towarzystwo podczas podróży. Przeważnie jednak uprawia ze swymi klientami seks. I robi to bardzo dobrze. A skoro praca sprawia jej satysfakcję, jest jej oddana.

Prywatnie Bell to Hannah. Ma mężczyznę, siostrę, prywatne życie, które stara się odseparować od zawodowych działań. Z różnym skutkiem... Belle/Hannah pokazuje, że uprawianie najstarszego zawodu świata nie jest kłopotliwą profesją. Młodsza koleżanka Samanthy z "Seksu w wielkim mieście", jest świetnym przykładem, że można mieć ciastko i zjeść ciastko, można lubić seks i dodatkowo mieć z tego korzyść.

Rzekoma gloryfikacja nierządu wywołała krytykę wśród wielu środowisk. Zasugerowano także, jakoby serial zachęcał młode kobiety do nierządu, poprzez ukazywanie go w tak pozytywnym świetle. Odtwórczyni głównej roli odpiera zarzuty, tłumacząc: "Nasza kultura jest nasycona obrazami prostytucji pełnej narkotykowego uzależnienia oraz handlu ciałem, ale faktem jest, że są wykształcone kobiety ze średniej klasy, które uważają to za normalną pracę. Kiedy dochodzi do seksu, są w stanie wyłączyć emocje - któż z nas tego nie czyni".

Słowo na "H"

Seksualność ludzka to obszar różnorodny. Nic dziwnego, że kwestią czasu było stworzenie odważnego serialu dla homoseksualnej publiczności. Bohaterem zbiorowym serialu "L word" jest grupa kobiet homoseksualnych, mieszkających w Los Angeles. Sama nazwa serialu bezpośrednio nawiązuje do orientacji seksualnej dziewczyn. Termin "The L-word" używany jest w zastępstwie słowa " lesbijka". Ilene Cheiken, stworzyła "The L word" z myślą walki ze stereotypami oraz, by wypełnić lukę istniejącą w reprezentacji kobiet w tym obszarze. Stworzyła portret lesbijek, które nie są już nieładne, nieśmieszne, aseksualne, niemodne.

Zburzyła dotychczasowy stereotyp, stwarzając kolejny - "lipstick lesbians". Termin ten na nowo żeńską seksualność przez pryzmat hetero-męskiej wyobraźni. Chodzi o sposób przedstawiania aktu seksualnego między bohaterkami serialu. Estetyka kojarzy się z soft-porno, gdzie forma jest ważniejsza od treści. Służy głównie utwierdzeniu w przekonaniu, że seks lesbijski jest taki, jaki wyobrażają go sobie heteroseksualni mężczyźni. Jednak nie świadczy to o braku ambicji powiedzenia czegoś ważnego o współczesnej telewizyjnej publiczności, przy użyciu narzędzi stworzonych przez oraz dla telewidzów. Reasumując, aby problematyka dotycząca mniejszości dotarła do większości, musi zostać opowiedziana środkami, z jakimi obeznanymi jest dla druga grupa. Nawet, jeśli jest to konstrukcja kobiecości.

Seksualność w "The L Word" ukazywana jest dwojako. Choć krytykowana przez swój heteronormatywny styl ukazywania cielesności, spełnia bardzo ważną funkcję oswajania się szerszej masy odbiorców z nieznanym jej pojęciem "safickiej miłości".

Miłość międzygatunkowa

Serial "Czysta krew" opowiada o koegzystencji ludzi i wampirów. Wynalezienie syntetycznej krwi pozwoliło wampirom na ujawnienie się śmiertelnikom oraz współistnienie, a nawet współżycie z nimi. Główną bohaterką jest Sookie Stackhouse, która zakochuje się ze wzajemnością w 173-letnim wampirze Billu.

Serialowe wampiry cechuje niezwykle silny popęd seksualny. Wśród śmiertelniczek znajduje się grono kobiet, uprawiających seks wyłącznie z wampirami, ze względu na niezwykłe oraz intensywne doznania, jakie niesie ze sobą międzygatunkowy stosunek seksualny. Nierzadko, dla zwiększenia doznań, podczas aktu spożywana jest krew wampira, która wyostrza zmysły i ulepsza seksualne doznania. Dla ludzi jest swego rodzaju narkotykiem, silnie uzależniającym, lecz deficytowym na rynku. Dochodzi więc do sytuacji, w której kobiety barterowo oferują swe ciała w zamian za możliwość skosztowania "V".

Natomiast sam seks miedzy wampirami nierzadko odbywa się w kontekście śmierci, bólu lub wzajemnej walki wampirów. Eros na czas stosunku łączy się z Tanatosem. Bardzo dosadnie zostało to ukazane w scenie, gdzie wampir Bill wraz ze swoją "stwórczynią" Loreną, mordują parę śmiertelników, żywią się krwią denatów po czym odbywają pełen namiętności stosunek wśród ciał i krwi zabitych.

Seks prezentowany w serialu HBO jest niczym nieskrępowany, poszczególne sceny łączy zawsze spora dawka nagości, lecz większość z przykładów została usunięta z portalu YouTube za naruszanie zasad dotyczących treści pornograficznych. Tak jest między innymi ze sceną orgii, która pojawia się w drugim sezonie "Czystej krwi".

Produkująca serial Alana Balla stacja HBO jest odpowiedzialna także za "Seks w wielkim mieście", który rozpoczął seksualizację produkcji telewizyjnych. Czy odważna "Czysta krew" jest ostatnim etapem tego procesu? O tym przyjdzie nam się przekonać dopiero z perspektywy kolejnych 10 lat. Wtedy publiczność znudzi się dotychczasowym obrazowaniem seksu i zacznie poszukiwać nowych, mocniejszych wrażeń, a wraz z nimi telewizja.

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje