Barwy szczęścia
Ocena
serialu
8
Dobry
Ocen: 21009
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

"Barwy szczęścia": Poświęci dom, by ocalić rodzinę. "Może to znak?"

W 3324. odcinku "Barw szczęścia" Hubert (Marek Molak) wyzna Asi (Anna Gzyra), że chyba nigdy nie pogodzi się z tym, że Marysia (Nina Szumowska) mieszka w Stanach. Powie też żonie, że jego siostra - również mieszkająca na drugim końcu świata Iwona (Izabela Zwierzyńska) – ciągle bombarduje go wiadomościami. "Kochane pieniążki przyślij, braciszku" – zakpi i doda, że ma już dość tego, że ciągle ktoś coś od niego chce.

Tuż po wyekspediowaniu Marysi do Stanów Hubert odbędzie kolejną nieprzyjemną rozmowę z Iwoną w sprawie wykupu jej udziałów w rodzinnym domu.

- Nic do niej nie dociera. Uparła się na te siedemset tysięcy. Bo ona musi, bo prawnik, bo ona, ona, ona... - pożali się Asi.

- A tłumaczyłeś jej, że nie dostaniemy takiego kredytu? - zapyta go żona.

- Oczywiście, ale ona swoje. Jak zdarta płyta. Zresztą, ja już wcześniej ją prosiłem, żeby trochę zeszła z oczekiwań – westchnie Pyrka.

"Barwy szczęścia": Odcinek 3324. Hubert nie będzie miał pomysłu, skąd wziąć pieniądze

Asia nieoczekiwanie zacznie usprawiedliwiać szwagierkę. Stwierdzi, że Iwona ma nóż na gardle i po prostu nie myśli racjonalnie.

Reklama

- A my, to co? Postawiła nas w sytuacji bez wyjścia. Jakby nie zdawała sobie sprawy, że mamy na utrzymaniu Emila, a na Marysię płacę alimenty. Agata i Ignacy też chcą się wyprowadzić, więc koszty domu w całości spadną na nas – przypomni jej Hubert.

- To jest szaleństwo – zdenerwuje się.

Pyrka nagle zblednie, a na jego twarzy pojawi się grymas.

- Źle się czujesz? - zaniepokoi się Asia.

- Nie, ale od tego wszystkiego rozbolała mnie głowa. Muszę się na chwilę położyć – usłyszy.

Kilka minut później świeżo upieczeni małżonkowie wrócą do rozmowy o żądaniach Iwony.

- Podzwonię jeszcze raz po doradcach kredytowych, może jednak znajdzie się jakiś kruczek, który pozwoli na wyższy kredyt – powie Hubert Asi, a ona uśmiechnie się i przytuli do niego.

- Pierwsza pozytywna myśl od kilku dni – wyszepcze mężowi do ucha.

"Barwy szczęścia": Odcinek 3324. Pyrka nie pozwoli żonie pracować po godzinach

Jeszcze tego samego dnia Pyrka spotka się z doradcą, ale ten – niestety – nie będzie miał dla niego dobrych wieści.

- Możemy dostać pięćset tysięcy i nie ma szans na więcej. Napisałem do Iwony, odpowiedziała, że bardzo jej przykro, ale ona potrzebuje siedem stów i koniec – powie Hubert żonie po powrocie do domu.

Asia zasugeruje mu, że może więcej szyć po godzinach. Stwierdzi, że spokojnie pociągnie kilka dodatkowych zleceń w miesiącu.

- To daje nam dodatkowe cztery tysiące miesięcznie. W mniej niż dwa lata zarobię te dodatkowe sto tysięcy – pocieszy ukochanego.

- Nie. Nie chcę, żebyś pracowała po godzinach. To nie jest twoje zadanie. Ja wezmę dodatkowe dyżury albo poszukam jakiejś dodatkowej pracy – Hubert jasno postawi sprawę.

- Zresztą... Iwona i tak chce pieniędzy od razu - przypomni żonie.

"Barwy szczęścia": Odcinek 3324. Hubert musi podjąć bardzo trudną decyzję

Zdradzamy, że kilka dni później Pyrka dowie się, że w związku z budową nowej drogi urząd gminy będzie składał oferty wykupu nieruchomości od niektórych mieszkańców.

- Może to znak? Żeby sprzedać dom? Będziemy mogli spłacić Iwonę i kupić coś dla siebie – powie ukochanej.

- Przecież ten dom jest w twojej rodzinie od trzech pokoleń – szepnie Asia.

- Dom to dom, a rodzina to my – usłyszy.

Czy Hubert zdecyduje się sprzedać nieruchomość na Zacisznej i zamieszkać z najbliższymi gdzieś indziej?

"Barwy szczęścia": Odcinek 3324. Kiedy i gdzie obejrzeć?

Na 3324. odcinek "Barw szczęścia" TVP2 zaprasza w środę 25 lutego o godzinie 20.05.

Czytaj więcej: "Barwy szczęścia": Mirek znów zawalił maturę! Damian nie wytrzyma

Źródło: AIM
Dowiedz się więcej na temat: Barwy szczęścia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL