"Barwy szczęścia": Odcinek 3329. Zaślepiła go duma. Teraz usłyszy poważne zarzuty
Cezary (Marcel Opaliński) dowie się od matki, że Natalia (Maria Dejmek) chce się z nim rozwieść. Natychmiast wróci z Brukseli, by ratować swoje małżeństwo. Niestety, tuż po przylocie do Polski zostanie aresztowany. W 3329. odcinku "Barw szczęścia" Rawicz usłyszy zarzuty i trafi za kratki. Policja zatrzyma też Józefinę (Elżbieta Jarosik).
Po powrocie do domu Cezary wyzna Natalii, że dużo myślał o tym, co zrobił.
- Byłem głupi. Zaślepiła mnie męska duma. Bałem się, że jak czegoś nie zrobię, to nie będę potrafił spojrzeć w lustro - powie żonie.
- Teraz będzie inaczej... - wyszepcze.
Natalia wprost zapyta, dlaczego miałaby mu wierzyć, że da sobie spokój z pomszczeniem krzywd Józefiny.
- Kiedy usłyszałem o rozwodzie, to było, jakby klapki spadły mi z oczu. Zobaczyłem, co jest dla mnie najważniejsze. Ty, Lea... Zacznę wszystko naprawiać, tylko mi pozwól - poprosi ją Rawicz.
- Kocham cię i nie wyobrażam sobie życia bez ciebie - doda po chwili milczenia.
Bladym świtem, kiedy Cezary i Natalia będą jeszcze spać, do ich domu wtargną funkcjonariusze AT i zaczną "zabezpieczać teren".
- Co robicie? - oburzy się Zwoleńska.
- Spokojnie, proszę wykonywać polecenia - usłyszy od dowódcy i w tej samej chwili zobaczy Majaka (Łukasz Borkowski).
Policjant przedstawi się Natalii i poinformuje ją, że ma nakaz przeszukania domu.
- Ale o co chodzi? - zapyta prawniczka.
- O pani męża - stwierdzi Majak.
- Panie Rawicz, na podstawie decyzji sądu rejonowego zostaje pan zatrzymany w związku z artykułem sto czterdziestym ósmym, paragraf piąty - zwróci się do Cezarego.
Natalia poblednie.
- Co takiego? Zlecenie zab... - zacznie, ale nie będzie w stanie dokończyć zdania, bo zobaczy, jak policjanci zakuwają jej męża w kajdanki i wyprowadzają go z domu.
Natalia postanowi działać. Najpierw przypomni Majakowi, że nie może "grzebać" w jej laptopie, bo są w nim dokumenty poufne, dotyczące prowadzonych przez nią spraw.
Aspirant odeśle ją do prokuratora, który zajmuje się sprawą, pożegna się i wyjdzie.
Zwoleńska zadzwoni do Małgorzaty (Adrianna Biedrzyńska), aby powiedzieć jej o aresztowaniu Cezarego i poprosić o zaopiekowanie się Leą (Lena Sobota). Matka powie jej, że policja właśnie zatrzymała Rawiczową.
- Pod domem... Dżo wyszła po zakupy, takie na śniadanie, a tu nagle podjechał radiowóz i ją zabrali. Zanim zdążyłam się ubrać i wyjść, to już było po wszystkim - opowie córce, nie kryjąc, że trzęsie się z nerwów.
- Mamo, nie możemy teraz rozmawiać. Ja muszę jechać na policję. Opiekujcie się Leą i nic jej nie mówcie Jak się dowiem szczegółów, to wam powiem - obieca jej Natalia i rozłączy się.
Zdradzamy, że Zwoleńska będzie gotowa poruszyć niebo i ziemię, by Cezary i Józefina opuścili areszt. Spotka się z Kodurem (Oskar Stoczyński) oraz Majakiem i zagrozi im złożeniem skargi na sposób, w jaki potraktowali jej męża i teściową.
Niestety, Cezary usłyszy poważne zarzuty i będzie musiał zostać za kratkami przez najbliższe trzy miesiące, a za to, co zrobił, grozi mu nawet dożywocie.
Czy Rawiczowa zostanie oskarżona o współudział i podobnie jak jej syn będzie musiała czekać na proces w areszcie?
Na 3329. odcinek "Barw szczęścia" TVP2 zaprasza w środę 4 marca o godzinie 20.05.