"Barwy szczęścia": nikt nie wierzy w jego biznes. Ojciec przewiduje porażkę
Odcinek 3344. przyniesie trudne konfrontacje. Marek postawi synowi twarde ultimatum: praca albo studia, bojąc się, że nocne życie klubu zniszczy wszystko, co Witek zdołał odbudować. W tym samym czasie Hubert z przerażeniem odkrywa, że od teraz będzie musiał codziennie mijać na korytarzu swojego największego wroga.
W 3344. odcinku serialu "Barwy szczęścia" Marek ostro posprzecza się z Witkiem, gdy junior wyzna, że nie tylko nie planuje iść na studia, ale chce w dodatku otworzyć własny klub muzyczny.
"Jak nie chcesz studiować, to idź do pracy! Bo ja nie mam obowiązku utrzymywać pełnoletniego faceta, który nie kontynuuje nauki... A życie kosztuje!
- Czyli co? Mam się wyprowadzić?!"
Złoty pojedzie jednak z synem, by ocenić lokal, który chłopak wybrał na swój "biznes". Gdy zobaczy ruderę na odludziu, znów będzie w szoku.
"- Przecież tu dookoła nic nie ma!
- No i bardzo dobrze... Właśnie takie dzielnice mają potencjał - miasto chce, żeby się rozwijały!
- Zanim się rozwiną, to ty się zawiniesz!
- Marudzisz... Będzie alternatywnie, ludzie to lubią!
- A jak tu niby dotrą, synu? Od skateshopu jechaliśmy tu ponad czterdzieści minut! To miejsce potrzebuje remontu... Myślę, że bardzo kosztownego! Do tego ta nieszczęsna lokalizacja, absurdalnie wysoki czynsz...
- Cały ty, mistrz podcinania skrzydeł!
- Witek, ja po prostu staram się być twoim głosem rozsądku! Chcesz się zaangażować w poważne przedsięwzięcie... a podchodzisz do tego jak naiwny dzieciak!"
Wieczorem Marek zdradzi jednak Oldze, że tak naprawdę nie boi się bankructwa syna, tylko tego, że Witek wróci do nałogu i zniszczy swoją przyszłość.
"- Ale co to jest za pomysł na życie? Praca w nocy, impreza za imprezą... Tylko patrzeć, jak wróci do narkotyków! (...) To specyfika tej branży... Pokusa goni pokusę..."
Dobry humor straci również Hubert, gdy Daniel nagle zatrudni się w jego szpitalu jako specjalista od ochrony.
"- Co ty tu robisz?
- Wypełniam swoje obowiązki...
- Od kiedy? I jakim cudem akurat tu?!
- Od dzisiaj. I nie ma w tym żadnego cudu... Szpital poszukiwał ochrony, a ja jestem najlepszy. (...) Chyba nie masz problemu z tym, że będziemy pracować w jednym miejscu, co?
- Nie, nie mam..."
Premierowe odcinki "Barw szczęścia" można zobaczyć na antenie TVP2 o godzinie 20:05.