"Barwy szczęścia": Nie będzie milczeć. Stworzy kolejne kłopoty!
Konflikt Kasi i Mariusza z rodziną Makowskich przybiera przerażający obrót. Janek, sprawca wypadku, nie tylko nie wykazuje skruchy, ale zaczyna niszczyć ulotki i zastraszać małego Ksawerego. Czy Mariusz zdoła powstrzymać agresywnego sąsiada, zanim dojdzie do kolejnej tragedii?
W 3334. odcinku serialu "Barwy szczęścia" Kasia z Mariuszem wejdą za to we wtorek w ostry konflikt z Makowskim - ojcem chłopaka, który potrącił psa Ksawerego, prowadząc pod wpływem alkoholu. A gdy Górka postanowi zorganizować w remizie spotkanie dotyczące "trzeźwości na drogach", między sąsiadami znów wybuchnie kłótnia. Najpierw pechowy kierowca - Janek - zacznie niszczyć dotyczące zebrania ulotki.
"- To nie jest tablica ogłoszeń! - A za kierownicę nie wsiada się po pijaku! - A kundla nie puszcza się bez smyczy na ulicę! - Powiedz to ludziom, których bliscy zginęli przez pijanych kierowców! - Sama ludzi rozjeżdżasz, to nie pouczaj innych! A najlepiej się stąd wynoś, bo tylko kłopoty przez ciebie!"
Później chłopak spróbuje w dodatku zastraszyć Ksawerego...
"- Jak cię jeszcze raz zobaczę z tym kundlem we wsi, to ci go utopię!"
A gdy Mariusz się o tym dowie, będzie o krok od wybuchu - i odwiedzi Makowskiego seniora.
"- Bawi cię to?! Bo mnie nie! Mam z tym iść na policję? Powstrzymałem Kasię, ale może niepotrzebnie! - I co powiecie?... Że dzieciaki się posprzeczały? - Twój syn jest dorosły! To są groźby! - To przez waszego kundla Janek się rozbił! - Jakby był trzeźwy i jechał wolniej, to by się nie rozbił! - Chcesz wojny?... Mało ci jeszcze wrogów?!"
Premierowe odcinki "Barw szczęścia" można zobaczyć na antenie TVP2 o godzinie 20:05.
