"Barwy szczęścia": ma poważny problem. Nie wie, jak pomóc jej synowi
W 3292. odcinku „Barw szczęścia” Dominika (Karolina Chapko) spotka się z Klemensem (Sebastian Perdek), by porozmawiać z nim o przebywającej w areszcie Soni (Weronika Nockowska), a przede wszystkim o pozostającym pod jej opieką synu przyjaciółki. Niestety, mecenas Górecki nie będzie miał dla Kowalskiej zbyt dobrych wieści.
Klemens załatwi Soni pozwolenie na wykonanie telefonu do Mateuszka (Filip Kowalewicz). Dominika będzie miała nadzieję, że kontakt z mamą dobrze wpłynie na chłopca, który po tym, jak trafił pod jej opiekę, stracił apetyt i przestał się uśmiechać.
- Próbował być bardzo dzielny w trakcie rozmowy z Sonią. Nie chciał, żeby się nim przejmowała - wyzna Kowalska Renacie (Anna Mrozowska).
- Wszystko się ułoży, potrzeba tylko czasu - powie jej koleżanka.
- A jeśli już za późno? Jeśli Mati przez to wszystko, co się wydarzyło, po prostu stracił dzieciństwo? - westchnie Domi, a po chwili milczenia doda, że umówiła się z Klemensem, żeby omówić sytuację Soni.
W tej samej chwili do "Feel Good" wkroczy mecenas Górecki.
Rozmowę z adwokatem Dominika rozpocznie od podziękowania mu za telefon od Soni do syna.
- Ta rozmowa dużo dobrego zrobiła. Mateuszek się rozkleił... My zresztą też, ale ważne, że usłyszał mamę. Super, że to załatwiłeś - uśmiechnie się do Klemensa.
- To po prostu efekt naszej dobrej współpracy z prokuraturą. Pani Sonia przyznała się do winy i nie utrudnia śledztwa - poinformuje ją prawnik.
Okaże się, że Górecki zawnioskował o pozwolenie Soni na odpowiadanie za jej czyn z wolnej stopy, ale raczej nie ma szans na to, by zwolniono ją z aresztu za kaucją.
- Złożyłem też wniosek o dobrowolne poddanie się karze przez panią Sonię - oznajmi Kowalskiej.
- Możemy jej jeszcze jakoś pomóc? - zapyta go Domi.
- Już to robicie z mężem. Dziecko jest najważniejsze. Całą resztę zostawcie mnie - usłyszy.
Po powrocie do domu Dominika dowie się od Sebastiana (Marek Krupski), że lekarz, u którego był z Mateuszem, stwierdził, że dzieciak jest okazem zdrowia, a jego problemy mają podłoże psychiczne.
- Koniecznie trzeba porozmawiać z psychologiem - powie Kowalska ukochanemu.
- Już naprawdę myślałem, że mamy to jakoś ogarnięte, ale ludzki umysł... jeszcze dziecka... - zamyśli się Sebastian.
- Jakoś sobie poradzimy - Domi przytuli się do męża.
- Sobie jak sobie. Jemu trzeba coś poradzić - wyszepcze Kowalski.
Tymczasem Mateusz zacznie się skarżyć na ból gardła, a po kolacji pobiegnie do łazienki i zamknie się w niej. Jego opiekunowie usłyszą, jak zwraca to, co przed chwilą zjadł.
- Tylko nie mówcie mamie... Nie chcę, żeby się o mnie martwiła - poprosi Mati, gdy wróci do stołu.
Dominika i Sebastian nie będą wiedzieli, jak pomóc chłopcu.
- Nie mam pojęcia, co może dziać się w jego głowie - wyzna Domi Renacie.
Na 3292. odcinek "Barw szczęścia" TVP2 zaprasza w poniedziałek 12 stycznia o godzinie 20.05.
Zobacz też: "Na dobre i na złe": nie spodziewał się tych słów. Spór zażegnany?