"Barwy szczęścia": Łukasz posunie się za daleko. Sam do tego doprowadzi
W 3367. odcinku "Barw szczęścia” Sadowski straci cierpliwość. Nie radząc sobie z buntem Ksawerego, zdecyduje się na desperacki krok i zacznie śledzić syna. To doprowadzi do ostrej kłótni z Celiną – czy ich relacja przetrwa tę próbę sił?
W 3367. odcinku serialu "Barwy szczęścia" Łukasz nadal będzie zmagał się z problemami wychowawczymi. Sytuacja z Ksawerym stanie się na tyle napięta, że Sadowski w finale zacznie juniora... śledzić. Jego zachowanie doprowadzi do gwałtownej sprzeczki z Celiną.
"- Ty naprawdę nie rozumiesz, że nie mam innego wyjścia? Może dlatego, że sama nie masz dzieci! - wybuchnie Łukasz.
- Nie mam dzieci, owszem, ale sama byłam nastolatką i wiem, jak to jest, gdy rodzic ci nie ufa! — odparuje Celina. - Ksawery poszedł dziś na wagary i być może popala e-papierosa... a ty już go widzisz w więzieniu?
- Nie sprowadzaj tego do absurdu, dobrze?
- Skończy pod mostem? Ze strzykawką w ramieniu? To ty sprowadzasz tę sytuację do absurdu, Łukasz... Ksawery jest najnormalniejszym nastolatkiem pod słońcem. Buntuje się i dogryza ci, ale tak to jest w jego wieku! Jeśli się dowie, że za nim łazisz, to zamknie się w sobie i już nigdy z niczego ci się nie zwierzy... Chcesz tego? - zapyta trzeźwo myśląca kobieta.
Premierowe odcinki "Barw szczęścia" można oglądać na antenie TVP2 od poniedziałku do piątku o godzinie 20:05.