"Barwy szczęścia": koniec związku i... kariery? „Zachowaj honor i odejdź”
W 3296. odcinku „Barw szczęścia” Mirek (Oliwier Kozłowski) przyłapie Justynę (Sylwia Juszczyk-Krawczyk) na flirtowaniu z przystojnym trenerem (Dominik Maj). Gdy zobaczy, jak jego ukochana sprawdza – i to w miejscu publicznym – twardość bicepsów młodego mężczyzny – wpadnie w złość. Postanowi śledzić Zytko i jej adoratora.
Mirek będzie bardzo zadowolony, gdy Kujawiakowa (Karina Seweryn) pochwali go za postępy w przygotowaniach do matury z polskiego.
- Jesteś gotowy. Moja misja skończona - stwierdzi polonistka, a Wójcik obieca jej, że zrobi wszystko, by na egzaminie nie skompromitować ani siebie, ani jej.
W drodze do domu chłopak zauważy Justynę wychodzącą z klubu crossfit w towarzystwie świetnie zbudowanego przystojniaka. Będzie w szoku, gdy Zytko nagle zacznie "migdalić się" z trenerem. Uzna, że musi sprawdzić, czy nastąpi ciąg dalszy...
Wójcik pójdzie za ukochaną i jej nową "zabawką", pilnując, by nie zorientowali się, że są obserwowani.
Okaże się, że Zytko zaprosiła trenera na lancz.
W pewnym momencie mężczyzna zacznie podjadać sałatkę z talerza, a Justyna - udając oburzoną - da mu klapsa w rękę, zaśmiewając się przy tym do rozpuku. Nagle trener delikatnie dotknie ust Zytko, jakby chciał zetrzeć ślad rozmazanej szminki...
- O nie! - syknie Mirek przez zaciśnięte ze złości zęby i wkroczy do restauracyjnego ogródka.
- Dobrze się bawicie? - zapyta zajętych sobą Justynę i trenera.
- Co ty tu robisz? Śledziłeś mnie? - Zytko będzie zaskoczona jego nagłym pojawieniem się przy stole.
- Raczej was... To twój nowy facet? - Wójcik zażąda wyjaśnień.
Justyna spojrzy na niego z niesmakiem i powie mu, że się ośmiesza.
- Startujesz do mojej kobiety? - Mirek pochyli się nad siedzącym przy stoliku "rywalem".
Po chwili mężczyźni staną na wprost siebie z zaciśniętymi pięściami, gotowi do ataku.
Justyna, przeczuwając, że za chwilę może dojść do wymiany ciosów między rozjuszonym Mirkiem i równie wściekłym trenerem, stanie pomiędzy nimi i odepchnie Wójcika.
- Wynoś się - warknie, a po chwili sięgnie do torebki, wyjmie z niej klucze do swojego
mieszkania i poda je chłopakowi.
- Masz, smarkaczu. Zabierz z mojego domu wszystkie swoje rzeczy. I ma cię nie być, jak wrócę. To koniec - jasno postawi sprawę.
- Klucze wrzuć do skrzynki na listy - doda, a trenerowi każe usiąść i zamówić jej kieliszek czegoś mocniejszego.
Niespełna godzinę później Justyna wróci do domu i zastanie w nim Mirka.
- Czekałem, żeby porozmawiać o nas - wyszepcze Wójcik.
- Nie ma żadnych "nas" - stwierdzi kobieta.
- Zachowaj honor i odejdź - powie, patrząc Mirkowi prosto w oczy.
Zdradzamy, że Justyna zagrozi Wójcikowi, że jeśli nie da jej spokoju, wezwie policję.
- Kim ja dla ciebie byłem, co? A kim ty jesteś, żeby tak traktować ludzi? - wyszepcze chłopak.
Zytko nie odpowie na jego pytania. Powtórzy tylko, że ma wyjść.
Czy to już definitywny koniec ich związku? Co dalej z karierą Mirka w modelingu? I jak porażka w sprawach sercowych wpłynie na jego kondycję psychiczną? Czy znów obleje maturę?
Na 3296. odcinek "Barw szczęścia" TVP2 zaprasza w piątek 16 stycznia o godzinie 20.05.
Zobacz też: "Barwy szczęścia": media będą huczeć od plotek. A ona po prostu go wyprosi