"Barwy szczęścia": Dadzą sobie jeszcze jedną szansę. Nie wszyscy będą szczęśliwi
W 3283. odcinku "Barw szczęścia" Wiktor (Grzegorz Kestranek) przypadkiem dowie się, że Romeo (Jacek Tyszkiewicz) ma osiemnastkę i postanowi urządzić kumplowi urodzinową imprezę w swoim skateshopie. "Startujemy o dwudziestej" - powie Ewie (Gabriela Ziembicka) i Ewelinie (Amelia Listwoń), ale nastolatki wcale nie będą się paliły do zabawy z chłopakiem, który jeszcze niedawno "kręcił" z nimi obiema, narażając ich przyjaźń na szwank
Aldona (Elżbieta Romanowska) i Borys (Krystian Wieczorek) odśpiewają swemu podopiecznemu "Sto lat" i wręczą mi z okazji 18. urodzin kosztowny drobiazg - elegancki zegarek.
- Każdy dorosły mężczyzna, a od dzisiaj nim jesteś, potrzebuje solidnego zegarka. To jest symbol odpowiedzialności - stwierdzi Grzelak, podając Romeowi pudełko z czasomierzem.
- Nigdy w życiu nie dostałem takiego prezentu... Dziękuję - chłopak będzie wyraźnie wzruszony.
Tymczasem w Skateshopie Wiktor tłumaczyć będzie Ewie i Ewelinie, że jazda na deskorolce to wspaniałe ćwiczenie na równowagę. Gdy do sklepu nagle wkroczy Romeo, dziewczyny ucichną...
- Aleś sobie strzelił zegarek - młody Wójcik od razu zauważy "nowość" na przegubie kumpla.
- Dostałem w prezencie. Od Aldony i Borysa - usłyszy.
- No to musi być jakaś okazja. Urodziny masz? - zainteresuje się Ewelina.
- Osiemnaste - potwierdzi jubilat.
Wiktor postanowi urządzić Romeowi huczną imprezę.
- Tutaj wszystko zorganizujemy. Zamkniemy wcześniej, zamówimy coś na wynos, skołujemy muzę... Witek zagra - zapali się do swojego pomysłu.
- Dziewczyny na pewno wpadną - zwróci się do Ewy i Eweliny.
- Ja nie wiem... - westchnie Walawska.
- Zastanowimy się - obieca Markowska.
Punktualnie o godzinie 20 w Skateshopie pojawią się pierwsi goście.
Impreza będzie już mocno rozkręcona, gdy Romeo zobaczy wchodzącą do sklepu Ewę z niewielkim pakuneczkiem w dłoni i Ewelinę z... kwaśną miną.
- Zobacz, jak fajnie - Ewa uśmiechnie się do przyjaciółki.
- Może i spoko, ale... jesteś dla Romiego za miękka po tym, co nam zrobił - wypali Markowska, dając koleżance do zrozumienia, że obie powinny trzymać Bianchiego na dystans.
- Nie chcę żyć w złości - stwierdzi Ewa i podejdzie do Romea, by złożyć mu życzenia.
Walawska od razu zauważy, że jej były adorator jest w fatalnym nastroju. Wprost zapyta go, co się stało.
- Moja mama nawet nie zadzwoniła - szepnie jubilat.
- Od kiedy powiedziałem, że tu zostaję, prawie nie mamy kontaktu. Ale myślałem, że może chociaż w urodziny... - doda po chwili milczenia.
Ewa spojrzy mu prosto w oczy i zacznie go pocieszać, a on uświadomi sobie, że jednak bardzo mu na niej zależy. Poprosi Walawską, by dała mu jeszcze jedną szansę. Dziewczyna zgodzi się pójść z nim na randkę...
Zdradzamy, że Bianchi i Ewa znów zbliżą się do siebie.
Jak na ich niespodziewane pojednanie zareaguje Markowska? Czy tym razem na dobre odsunie się od przyjaciółki?
Na 3283. odcinek "Barw szczęścia" TVP2 zaprasza we wtorek 23 grudnia o godzinie 20.05
