Reklama

13 posterunek

Ocena
serialu
7,9
Dobry
Ocen: 492
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

​Marek Walczewski: Choroba odebrała mu wszystko

Współpracowali razem na deskach Teatru Dramatycznego. W przeciwieństwie do związku z Anną Polony, z Małgorzatą Niemirską nie rywalizowali ze sobą, nie byli zazdrości o sukcesy. Przez 35 lat tworzyli związek niemal idealny. Do pełni szczęścia brakowało im tylko upragnionego dziecka. Niestety, artystce nie dane było zasmakować macierzyństwa. Uczucia przelali na ukochanego psa. W latach 90. ich życie zaczęło się diametralnie zmieniać. Aktorka zauważyła, że mąż zaczyna zapominać o różnych rzeczach. 

Reklama

Walczewski na wizytę u lekarza zdecydował się dopiero w 2000 roku. Diagnoza była fatalna - Alzheimer. Aktor wycofał się z życia zawodowego. Niemirska zaczęła grać w kilku produkcjach jednocześnie, aby zapewnić mężowi jak najlepszą opiekę. Zatrudniła dwie pielęgniarki do pomocy. Gdy stan jego zdrowia był bardzo ciężki, skorzystała z pomocy specjalistycznego ośrodka. Aktor spędził w nim ostatnie 5 lat życia. 

Choroba odebrała mu pamięć. Nie poznawał najbliższych osób. "Codziennie się z nim żegnałam. To było straszne patrzeć, jak najukochańsza osoba traci kontakt ze światem" - wyznała zrozpaczona Małgorzata Niemirska.

Tuż przed śmiercią spojrzał na ukochaną i zwrócił się do niej po imieniu. Niemirska mówiła, że widać było w jego oczach, że ją rozpoznał. To były jego ostatnie słowa... Marek Walczewski zmarł 26 maja 2009 roku. 


swiatseriali

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje