Sanatorium miłości
Ocena
programu
6.2
Niezły
Ocen: 1545
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Wielkie emocje w "Sanatorium miłości". Wyznania i oskarżenia

W siódmym odcinku ósmego sezonu "Sanatorium miłości", który został wyemitowany w niedzielę 19 kwietnia 2026 roku, kuracjusze udali się na camping. Dwóch uczestników rywalizowało o serce Bożeny. Z kolei wiersz Teresy wywołały żywe reakcje wśród seniorów. W rozmowie z Martą Manowską Bożena zdradziła także, jak wzmocniły ją trudne chwile. Poznaliśmy także pierwszą parę zbliżającego się balu.

"Sanatorium miłości 8". Kuracjuszki zawiedzione mężczyznami

Wyjazd pod namioty okazał się trudnym wyzwaniem dla kuracjuszy. Teresa narzekała na niską temperaturę. Z kolei Ewa była oburzona, że żaden z uczestników nie zaproponował jej lub koleżankom kubka ciepłej herbaty albo kocyka.

Tymczasem Zbyszek stwierdził, że chłodna pogoda wpływa negatywnie na jego relację z Bożeną. Obawiał się, że ta zupełnie się na niego zamknie. Henryk Rz. starał się go pocieszyć. Zaproponował koledze wypróbowanie triku z termosem i wspólnym ogrzewaniem dłoni. Zbyszek nie wydawał się do końca przekonany. 

Mimo to wkrótce udał się do namiotu uczestniczek z termosem gorącej herbaty. Ta nie czuła się najlepiej po zimnej nocy. Także sztuczka zaproponowana przez Henryka Rz. nie została najlepiej przyjęta. Bożena określiła takie zachowanie jako będące "na miarę szkoły podstawowej".

Reklama

Nie był to koniec wizyt. Wkrótce w namiocie kuracjuszek zjawił się Henryk J., który zaproponował Ewie herbatę z imbirem. Teresa zarzuciła mu, że nie pomyślał o innych uczestniczkach. Stwierdziła, że faceci nie potrafią wpaść na nic samodzielnie.

"Sanatorium miłości". Wyścig o randkę z Bożeną

W dalszej części odcinka uczestnicy przenieśli się nad jezioro, gdzie zaproponowano im wyścigi na SUP-ach. Nagrodą była randka. Do rywalizacji zgłosili się Paweł i Zbyszek, którzy starają się o serce Bożeny, a także Henryk Rz. Pozostali wybrali wygodny wypoczynek.

Henryk szybko odpadł z wyścigu. Z rywalizacji o randkę z Bożeną zwycięsko wyszedł Paweł. Zbyszek nie ukrywał, że nie jest zadowolony z takiego finału. "Jestem bardzo zazdrosny, wyzwala to u mnie duże emocje, bardzo to przeżywam. Paweł myśli tylko o sobie. Chce pokazać, że może zdobyć najpiękniejszą kobietę. Paweł nie ma szans zawrócić Bożence w głowie. Wiem, bo rozmawiałem z nią na poważne tematy, o których Paweł nie ma pojęcia" – mówił.

Z kolei Paweł stwierdził, że jego kolega jest sam winien niepowodzeń w relacji z Bożeną. "Zbyszek jest za głośny. On chce takiej siły przebicia i przez to Bożenka się na niego wnerwiła" – stwierdził. Według niego Zbyszek jest spokojny w męskim gronie. Jednak gdy pojawiają się kuracjuszki, nie potrafi nad sobą zapanować. Gdy Paweł poszedł poinformować Bożenę o randce, ta wydawała się zadowolona z takiego obrotu spraw.

"Sanatorium miłości". Twórczość Teresy uraziła kuracjuszy?

Podczas wieczornej potańcówki Teresa podzieliła się ze wszystkimi fraszkami, które napisała z myślą o uczestnikach. Odbiór był różny. Zbyszek, którego nazwała narcyzem, nie przejął się jej docinkami. Nawet go one rozbawiły. Mike nie miał tyle dystansu do jej twórczości. Przyznał, że poczuł się urażony.

"Teresa jest taka złośliwa, pluje jadem na wszystkich" – stwierdził uczestnik, którego nazwano "małym chłopcem w piaskownicy życia". Gdy Teresa starała się załagodzić sytuację, uciął rozmowę wyznaniem, że idzie pakować swoje rzeczy. Pozostali nie potraktowali jednak jego groźby opuszczenia programu bardzo poważnie.

"Sanatorium miłości". Znamy pierwszą parę finałowego balu

Następnego dnia Ewa i Henryk J. udali się na jogging. Głównie rozmawiali o drugim Henryku i Emilii. Zeszłej nocy bawili się oni wyjątkowo dobrze. Miły wieczór zakończyli długim pocałunkiem, a następnie zniknęli razem. Rozmówca Ewy zasugerował, że może oni też mogliby pozwolić sobie na nieco więcej. Ta stwierdziła jednak, że ich relacja jest tylko przyjacielska. Przyjęła jednak zaproszenie Henryka J. na bal.

"Sanatorium miłości". Bożena o swoich ponownych narodzinach

W rozmowie z Martą Manowską Bożena wspominała o swoich problemach zdrowotnych. Najpierw dowiedziała się, że ma guz. Sytuacja okazała się na tyle poważna, że już tydzień później rozpoczęła chemioterapię. Niedługo później podczas rodzinnego wypoczynku dziwnie się poczuła. Myślała, że to powikłania po leczeniu. Okazało się, że przeszła rozległy zawał. Jak wspominała, jej córka była wtedy dwa tygodnie przed porodem. Myśl o wnuczce i chęć, by wziąć ją na ręce, pomogła jej w powrocie do zdrowia.

W tym samym czasie straciła koncesję, co wiązało się z problemami zawodowymi. Bożena przyznała, że tyle poważnych problemów w jednym czasie sprawiło, że narodziła się na nowo. Gdy prowadząca spytała o życie miłosne, kuracjuszka zażartowała, że jej przyszły partner na pewno już się narodził.

"Sanatorium miłości 8". Kiedy kolejny odcinek?

Ósmy odcinek ósmego sezonu "Sanatorium miłości" zostanie wyemitowany w niedzielę 26 kwietnia o 21.25 na antenie TVP1.

swiatseriali
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL