Ostry konflikt w "Sanatorium miłości". "Trzeba Cię trochę utemperować"
Wystartowała ósma edycja programu "Sanatorium miłości". Co wydarzyło się w pierwszym odcinku i jak przebiegło spotkanie zapoznawcze seniorów? Nie zabrakło pierwszych motyli w brzuchu i zderzeń mocnych charakterów.
Pierwsze spotkanie uczestników ósmej edycji "Sanatorium miłości" zostało zorganizowane w tężni solankowej. Choć pogoda nie dopisywała, nowi kuracjusze starali się nie tracić dobrego humoru. Wizja nawiązania nowych znajomości wszystkich napawała radością. Seniorki i seniorzy robili wszystko, by już na samym początku jak najlepiej się zaprezentować.
Premierowy odcinek najnowszej odsłony show tradycyjnie poświęcony został na przedstawienie historii uczestników, ich pasji oraz na szybkie randki, podczas których zaczęły tworzyć się pierwsze relacje. Tereska i Wiesław niemal od razu przypadli sobie do gustu szczerością i autentycznością. Oboje zgodnie podkreślili, że chcą kontynuować rozpoczętą rozmowę.
Największe wrażenie na mężczyznach zrobiła jednak Ewa.
"Już jesteś ogłoszona miss turnusu" - usłyszała podczas jednej z randek.
Mike z Bielska-Białej nie krył, że chciałby w najbliższym czasie zbliżyć się do seniorki, która oczarowała go podczas krótkiej wymiany zdań.
"No poczułem trochę motyle w brzuchu, jak się dosiadłem do Ewy. Jest dziewczyną z klasą. Serduszko zaczęło szybciej bić, widziałbym się przy niej" - powiedział. Dawał również wiele sygnałów, że byłby już gotowy opuścić program, gdyby Ewa odeszła razem z nim.
W premierowej odsłonie ósmego sezonu nie zabrakło także pierwszych konfliktów. Rozmowy seniorek zdominowane zostały przez otwartą i wyjątkowo gadatliwą Barbarę.
"Ona nam odbiera głos", "Trzeba cię trochę utemperować", "Możemy cokolwiek powiedzieć?", "Basi się nie da zakrzyczeć" - komentowały nieco zniesmaczone koleżanki.
Kuracjuszka szokowała także podczas dyskusji z mężczyznami, zadając wprost wiele szczegółowych pytań:
"Powiedz, gdzie mieszkasz? W willi, czy w bloku? Jakim jeździsz autem? Jakie masz wykształcenie? A jakie znasz języki obce? Gdzie na wczasy jeździsz? A paznokcie masz czyste? A ty rolnik jesteś, to ty pewnie milioner jesteś?".
W związku z mocnym charakterem Barbary emocje wywołał moment przydziału pokojów. Kuracjuszka została umieszczona w pokoju z Lillą, która od razu pokazała swoje niezadowolenie.
"Basia zagaduje wszystko i wszystkich. Już mnie dzisiaj bardzo męczy" - powiedziała otwarcie w rozmowie z Martą Manowską.
Finał odcinka pokazuje, że emocji nie zabraknie również w dalszej części turnusu. Basia nieraz zirytuje uczestników nieodpowiednim zachowaniem i ciągłą próbą zwrócenia na siebie uwagi. Z zapowiedzi dowiadujemy się, że nadal będzie przerywać rozmowy i spontanicznie śpiewać, wyprowadzając innych z równowagi. Czy seniorzy wytrzymają z tak wybuchową i wręcz zbyt pewną siebie osobowością? Tego dowiemy się już niebawem.
Kolejny odcinek "Sanatorium miłości" zostanie wyemitowany 15 marca godz. 21:25 w TVP1.
Zobacz też:
Szykuje się największy serialowy hit roku. Już zwiastun wgniata w fotel
