Gorący pocałunek, a potem... randka z inną! Henryk podpadł widzom
W 7. odcinku "Sanatorium miłości” działo się naprawdę dużo. Choć po namiętnych chwilach z Emilią wydawało się, że nowa para jest już pewna, zapowiedź kolejnych wydarzeń zszokowała fanów. Czy Henryk to "zwykły bawidamek”? Widzowie nie zostawiają na nim suchej nitki.
W 7. odcinku "Sanatorium miłości" aż wrzało od romantycznych emocji. Emilia i Henryk bardzo dobrze bawili się w swoim towarzystwie, a wieczór zakończyli gorącym pocałunkiem. Mężczyzna wydawał się gotowy na jeszcze więcej, jednak na ten moment został nieco przystopowany przez partnerkę. Sceny z pokoju stawiają sprawę jasno - Emilia i Henryk czują do siebie znacznie więcej niż tylko zwykłą przyjaźń!
Podczas prywatnej rozmowy w pokoju Emilia i Henryk nie szczędzili sobie czułych słów. Wniosek był prosty - para naprawdę ma się ku sobie! Jednak zapowiedź kolejnego odcinka może być nieco niepokojąca dla osób, które kibicowały temu duetowi. W zwiastunie widzimy, że mężczyzna zacznie poświęcać więcej uwagi Ewie - m.in. zaprosi ją na randkę. Z kolei Ewa w rozmowie z prowadzącą wyzna, że także zaczyna zwracać na niego uwagę. Nie ma wątpliwości, że Emilia może poczuć się głęboko zraniona takim obrotem spraw.
W sieci posypały się komentarze, które jasno pokazują, że widzom nie podoba się zachowanie kuracjusza:
"Bardzo źle zachowuje się Henryk. Widać, że Emilii zależało na nim, a on zachował się słabo. Jego luźne podejście doprowadzi go do szarej, samotnej starości".
"No to dał czadu. Tu buzi, a tu na randkę zabierze Ewę".
"Myślę, że pani Emilia szybko tego pożałuje. Pan Henio to zwykły kobieciarz".
"Henryk to zwykły bawidamek".
Jak potoczą się dalsze losy Henryka i Emilii? Czy kobieta mu wybaczy? Jaką decyzję podejmie Ewa? O tym przekonamy się w kolejnych odcinkach.
Ósmy odcinek ósmego sezonu "Sanatorium miłości" zostanie wyemitowany w niedzielę, 26 kwietnia o godzinie 21:25 na antenie TVP1.