Rolnik nie gryzie się w język. Mocne słowa o Agnieszce
12. edycja programu "Rolnik szuka żony" za nami. Jednym z uczestników szukających miłości w programie był Krzysztof, którego relacja z Agnieszką, 30-latką z Londynu, nie wyszła najlepiej. Teraz rolnik nie gryzie się w język. Przesadził, komentując relację z byłą wybranką serca?
Rolnik Krzysztof brał udział w 12. edycji programu "Rolnik szuka żony", by znaleźć wybrankę swojego serca. W oko od razu wpadła mu Agneiszka mieszkąjąca w Londynie. Krzysztof był pewien, że z 30-latką ułoży sobie życie, lecz uczestniczka nie czuła tego samego. Pod koniec programu przyznała, że udawała przed kamerami.
Krzysztof jednak nie poddał się i znalazł miłość poza programem - w zasadzie niedługo po jego zakończeniu. Szczęśliwą wybranką rolnika jest tajemnicza kobieta o imieniu Magdalena. Okazuje się, że zakochani niedawno się zaręczyli! Krzysztof na swoim Instagramie udostępnił zdjęcie ręki wybranki z pierścionkiem. W tle widać bukiet.
Ktoś z obserwujących skomentował zdjęcie: "Agnieszka ma piękne paznokcie". Krzysztof szybko na to zareagował i nie gryzł się w język.
"To są paznokcie mojej Madzi, a nie tamtej jaszczurki, tamto to zamknięty temat" - switował.
W komentarzach posypały się gratulacje, a jedna osoba napisała nawet, że rolnik "zrobił wymianę na lepszy model". Przesada?
Jakiś czas temu informowaliśmy, że Agnieszka po kilku tygodniach milczenia opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym odniosła się do komentarzy pojawiających się na jej temat. Przyznała, że nie spodziewała się tak intensywnych reakcji i że początkowo starała się podchodzić do nich z dystansem. Z czasem jednak nagromadzenie emocji dało o sobie znać. Jak wyznała, był moment, w którym musiała pozwolić sobie na słabość, by później móc wrócić do codziennych obowiązków i normalnego życia.
Zobacz też: Pięć twarzy "Gry o tron". Wszystkie zagrał jeden aktor
