Farma
Ocena
programu
8.1
Bardzo dobry
Ocen: 1196
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Uczestniczka "Farmy" zmaga się z nowotworem. "Dla siebie wygrałam tę walkę"

Znana z czwartej edycji "Farmy" Arwena Tarasiuk-Wilczewska kilka miesięcy temu wyznała, że walczy z rakiem piersi. Na Instagramie otwarcie mówi o swoich przeżyciach. W jednym z ostatnich wpisów podsumowała zeszły rok słowami: "Rzucił mnie na kolana i wciągnął w nierówną walkę bez jakiegokolwiek przygotowania" - przekazała.

Gwiazda "Farmy" walczy z nowotworem

Arwena Tarasiuk‑Wilczewska była uczestniczką czwartej edycji popularnego reality show Polsatu – "Farma". Szybko zdobyła sympatię widzów dzięki swojej szczerości, energii i pozytywnemu podejściu do życia, choć musiała opuścić program z powodu spraw rodzinnych.

Kilka miesięcy temu podzieliła się z fanami trudną wiadomością. Zmaga się z rakiem piersi. Przeszła mastektomię i rozpoczęła chemioterapię, a swoje codzienne doświadczenia opisuje na Instagramie, pokazując nie tylko wyzwania, ale i siłę, jaką w sobie znalazła. Arwena konsekwentnie podkreśla, że rak nie jest wyrokiem, a jej historia ma inspirować innych do badań profilaktycznych i pozytywnego podejścia do leczenia.

Reklama

Arwena Tarasiuk-Wilczewska podsumowuje 2025 rok. "Rzucił mnie na kolana i wciągnął w nierówną walkę"

Podsumowując 2025 rok w jednym ze swoich postów, Arwena napisała szczerze o trudach, jakie przyniosła choroba.

"Tak, 2025 skopał mi... Rzucił mnie na kolana i wciągnął w nierówną walkę bez jakiegokolwiek przygotowania! Bo nikt nie jest w stanie przygotować się na walkę z rakiem" - przekazała.

Dla wielu słowo "walka" brzmi dramatycznie, dla uczestniczki "Farmy" jest jednak trafne. Przyznała, że dokładnie oddaje to, przez co przeszły jej ciało i umysł.

"W tej walce podniosłam rzucone rękawice i dałam z siebie wszystko - a nawet więcej, bo 200% siebie. Dlatego widzicie mnie uśmiechniętą, z łysą głową, bez makijażu, z opuchniętą twarzą. I dla siebie wygrałam tę walkę. Wiadomo - to jeszcze nie koniec. Są leki, są skutki uboczne i menopauza (jest koszmarna). Ale jest też nowy 2026 i kolejna walka będzie należała do mnie" - podsumowała.

Czytaj więcej: Anna Nehrebecka: Wiemy, co jej dolega. Wyznała prawdę o swoim stanie zdrowia

swiatseriali
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL