"Farma": Tego jeszcze nie było. Kryzys, zmęczenie i niespodziewani goście
Do uczestników "Farmy" wreszcie dotarło, czym naprawdę jest ten program. Pula nagród rośnie, a wraz z nią napięcie i determinacja w walce o zwycięstwo. Zadania tego tygodnia okażą się jednak wyjątkowo wymagające - farmerzy muszą zbudować skrzynki na grządki, przygotować twaróg i śmietanę, a także postawić stodołę dla kucyka i baranka. Już od pierwszych chwil widać, że realizacja tych wyzwań może przerosnąć ich siły.
Zmęczenie, niewyspanie i trudne warunki zaczynają zbierać swoje żniwo, a w gospodarstwie pojawia się pierwszy poważny kryzys.
"Przyszedł do nas taki kryzys egzystencjalny. Już jesteśmy tydzień niedospani, niedojedzeni, niedomyci... Dlatego wszyscy pękają" - wyzna Agnieszka, która próbowała podtrzymać grupę na duchu.
Napięcie nie opadnie także o poranku. Niecodzienny pomysł zaproszenia owcy do sypialni sprawi, że noc nie przyniesie upragnionego odpoczynku, a atmosfera od samego rana stanie się jeszcze bardziej nerwowa. Problemy z realizacją zadania tylko pogłębią frustrację uczestników.
W najtrudniejszym momencie na Farmie pojawi się Ilona, która przypomni farmerom, że to miejsce jest nie tylko polem rywalizacji, ale też wspólnym domem, w którym trzeba nauczyć się żyć razem i wzajemnie wspierać.
Gdy wydawać się będzie, że wreszcie nadchodzi chwila wytchnienia... za bramą pojawią się nowi uczestnicy. Ich przybycie może całkowicie zmienić układ sił i na nowo rozpalić emocje.
Co przyniesie ten przełomowy moment? Odpowiedź już w 8. odcinku "Farmy".
Emisja już 25 lutego o godz. 20:30 na antenie Polsatu!