Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami
Ocena
programu
7.9
Dobry
Ocen: 116
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Potwierdziły się doniesienia o Terrazzino. To już oficjalne

Od kilku dni w branży krążyły doniesienia, które wielu traktowało z rezerwą. Teraz wszystko stało się jasne, Stefano Terrazzino wraca do "Tańca z Gwiazdami", a jego powrót do tanecznego show Polsatu zapowiada jedną z najbardziej wyczekiwanych edycji ostatnich lat.

Doskonale zna smak wygranej, ale najwyraźniej apetyt na taneczne emocje wciąż mu nie minął. Stefano Terrazzino po kilku latach przerwy ponownie pojawi się na jednym z najbardziej rozpoznawalnych parkietów w Polsce. Włoski tancerz, który od dawna związał swoje życie z naszym krajem, potwierdził powrót w mediach społecznościowych, wzbudzając spore poruszenie wśród fanów programu. 18. edycja "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami" wystartuje 1 marca w niedzielę na antenie Polsat, a jego obecność od razu ustawia poprzeczkę bardzo wysoko.

Reklama

Stefano Terrazzino i "Taniec z Gwiazdami" jako znak rozpoznawczy

Dla wielu widzów nazwisko Terrazzino jest nierozerwalnie związane z programem "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami". Przez lata był jednym z najbardziej wyrazistych trenerów, potrafiących połączyć perfekcyjną technikę z telewizyjną charyzmą. To właśnie on czterokrotnie sięgał po Kryształową Kulę, udowadniając, że konsekwencja i artystyczna wrażliwość mogą iść w parze z rywalizacją. Szczególnie dobrze pamiętane są jego triumfy z Anetą Zając i Agnieszką Sienkiewicz w pierwszych edycjach emitowanych przez Polsat.

Choć taniec przyniósł mu największą rozpoznawalność, Stefano Terrazzino od dawna pokazuje, że scena ma dla niego znacznie więcej wymiarów. Urodzony w Niemczech tancerz włoskiego pochodzenia dał się poznać także jako wokalista i showman. W 2015 roku wygrał trzecią edycję programu "Twoja Twarz Brzmi Znajomo", a po drodze kilkukrotnie okazywał się najlepszy w poszczególnych odcinkach. Jego wyczucie stylu i sceniczna swoboda sprawiły, że z czasem zasiadł również w jurorskich fotelach, poszerzając swoją telewizyjną obecność o zupełnie nową rolę.

Powrót Stefano Terrazzino na parkiet po latach przerwy

Sam zainteresowany nie ukrywa, że decyzja o powrocie była dla niego zaskoczeniem. Jak przyznał, przez długi czas był przekonany, że taneczny rozdział związany z programem jest już zamknięty. Symbolika tego momentu okazała się jednak wyjątkowo silna. Pierwszy raz stanął na parkiecie "Tańca z Gwiazdami" w 2006 roku, a rok 2026 oznacza dokładnie 20 lat od tamtego debiutu. Ten jubileusz sprawił, że propozycja udziału wybrzmiała inaczej niż wcześniej, spokojniej i naturalniej, jakby była logicznym dopełnieniem drogi, którą przeszedł jako artysta.

18. edycja programu zapowiada się jako szczególna nie tylko ze względu na skład uczestników, lecz także emocjonalny kontekst powrotu jednego z najbardziej utytułowanych tancerzy w historii formatu. Terrazzino podkreśla, że dziś patrzy na taniec inaczej, bez presji udowadniania czegokolwiek, za to z większą świadomością i dystansem.

 Nowa edycja "Tańca z Gwiazdami" startuje 1 marca, a powrót Stefano Terrazzino sprawia, że dla wielu fanów będzie to obowiązkowy punkt niedzielnych wieczorów.

swiatseriali
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL