Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami
Ocena
programu
8
Dobry
Ocen: 143
Oceń
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10

Największe zaskoczenie tej edycji? Wycofali się z tanecznego wyścigu

Za nami półfinałowy odcinek "Tańca z Gwiazdami", w którym zdecydowanie nie brakowało emocji. Poznaliśmy finalistów, którzy już 10 maja staną do ostatecznej walki o Kryształową Kulę. Największym zaskoczeniem tego wieczoru był napisany i odczytany przez Piotra Kędzierskiego list. "Myślę, że półfinał to dobry moment, żeby powiedzieć: 'Dziękuję'" - usłyszeli widzowie.

W półfinałowym odcinku "Tańca z Gwiazdami" Piotr Kędzierski i Magdalena Tarnowska zaprezentowali publiczności dwie choreografie: salsę do piosenki "Cambio dolor" Natalii Oreiro oraz foxtrota do utworu "All that jazz" z musicalu "Chicago". Jurorzy mówili z podziwem, że dziennikarz od początku programu zrobił ogromne postępy. Nikt więc nie spodziewał się nagłego zwrotu, do którego doszło pod koniec odcinka.

"Taniec z Gwiazdami": zaskakująca sytuacja w programie. Piotr Kędzierski rezygnuje

Tuż przed ogłoszeniem ostatecznych werdyktów Piotr Kędzierski poprosił o mikrofon. To wtedy zdecydował się na odczytanie przygotowanego wcześniej listu, w którym informuje o wycofaniu się z rywalizacji o Kryształową Kulę.

Reklama

"Pani Magda, zmierzyła się z bardzo trudnym wyzwaniem. Dziękuję za pokazanie mi, że niemożliwe nie istnieje. Dziękuję, że jesteś moim zdaniem wzniosłem się na wyżyny moich umiejętności.  Ten program służy rozrywce i mam nadzieję, że dobrze się z nami bawiliście. Dla mnie każdy odcinek był zwycięstwem i małym finałem. Myślę, że półfinał to dobry moment, żeby powiedzieć: 'Dziękuję'" - przekazał.

Za moimi plecami i dla nich wielkie brawa, stoją wspaniali ludzie, którzy zasługują na finał. Chciałbym podziękować za każdy głos za każdego SMSA. To bardzo dla mnie ważne i dla Magdy, żebyście się na nas nie złościli kłaniamy się Państwu w pas. Mam nadzieję, że ci, którzy wspierali nas, wysyłając na nas bardzo dużo SMS ów, bo dzięki wam jesteśmy tu, gdzie jesteśmy wybaczał mi, jeśli dzięki temu zrobimy coś dobrego i czy możemy zapytać się twoich szefów? Krzysiek śmiało, czy możemy przekazać zyski ze wszystkich dzisiejszych SMS ów na jakiś słuszny cel. [...] To jest ważne, róbmy dobre rzeczy. Szanujmy się, bawcie się dobrze do zobaczenia wkrótce. Wasz Piotr" - dodał.

Zobacz też:

Była żona Marcina Prokopa zabrała głos. "Nigdy tego nie chciałam"

swiatseriali
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL