"Wiedźmin" ponownie na małym ekranie?

Na stronie Change.org pojawiła się petycja skierowana do stacji STARZ, HBO oraz serwisu Netflix z prośbą o zrealizowanie serialu na podstawie prozy Andrzeja Sapkowskiego.

Adrian Wojtas, Polak mieszkający w Irlandii i fan przygód Geralta z Rivii, umieścił w serwisie Change.org petycję w sprawie... nakręcenia nowego serialu o Wiedźminie.

Reklama

Autor przedstawił historię bohatera, opisał świat i zadeklarował, że jeżeli zbierze 5,000 podpisów prześle petycję do szefów stacji HBO oraz STARZ.

Celem akcji jest udowodnienie, że wiele widzów na całym świecie byłoby zainteresowanych obejrzeniem losów Białego Wilka na małym ekranie i zachęcenie zagranicznych mediów (przede wszystkim telewizji) do przyjrzenia się fenomenowi jakim stał się "Wiedźmin".

W tej chwili na stronie Change.org zebrano już ponad 5.300 podpisów.

Czy taka akcja może zakończyć się sukcesem? Jak mówi Wojtas Netflix nie ma jeszcze w swojej ofercie serialu fantasy, a "Wiedźmin" byłby dobrą konkurencją dla "Gry o tron" czy "Wikingów". Historia przedstawiona w nowej serii mogłaby rozgrywać się przed lub po wydarzeniach znanych z cyklu wiedźmińskiego.

Autor petycji zaznacza, że owszem, serial o Wiedźminie powstał już w 2001 roku, ale miał wtedy niski budżet a efekty specjalne nie stały na takim poziomie jak teraz.

Innego zdania jest Maciej Grzywaczewski, wiceprezes ATM Grupy. Twierdzi on, że na na drodze do realizacji Wiedźmina za granicą stoją kwestie finansowe, wyeksploatowanie wiedźmińskiego tematu (nieudany serial oraz film, gra komputerowa) i brak zainteresowania zagranicznych stacji. Zdaniem Grzywaczewskiego "Wiedźmin" nie pasuje do np. profilu HBO.

Przypomnijmy również, że Tomasz Bagiński i Platige Films szykują się do nakręcenia filmu pełnometrażowego na podstawie powieści Sapkowskiego.

Naszym zdaniem... warto próbować. Amerykanie niejednokrotnie udowodnili, że potrafią ze zdawałoby się "wyeksploatowanego" tematu (słaby filmowy "Daredevil" i świetny serial Netfliksa) stworzyć prawdziwy hit, a temat "Wiedźmina" zdecydowanie nie jest wyeksploatowany.

Sukces gry komputerowej może tylko pomóc, a biorąc pod uwagę, że materiał źródłowy jest świetny to połowę drogi mają już za sobą. Nie mówiąc już o tym, że pierwszy tom opowiadań Andrzeja Sapkowskiego, "Ostatnie życzenie", trafił w tym roku na listę bestsellerów New York Timesa.

Dowiedz się więcej na temat: Wiedźmin | Andrzej Sapkowski

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje