Piękna Brazylijka podbiła Hollywood. Nie przestaje zachwycać na ekranie
Morena Baccarin karierę zaczynała z solidnymi podstawami - w końcu uczyła się w szkole Juilliard! Odkąd serial "Homeland" rozsławił jej nazwisko na cały świat, pojawiła się już w wielu głośnych produkcjach. Pamiętacie jej występy w "Deadpoolu" czy "Greenland"?
Morena Baccarin od lat podbija Hollywood. Mimo że urodziła się w Rio de Janeiro, już w wieku 7 lat przeniosła się z rodzicami do Nowego Jorku, gdzie pobierała nauki w najlepszych szkołach. Była uczennicą Lab School for Collaborative Studies, a później ukończyła teatralny kurs w znanej artystycznej szkole Juilliard.
Aktorskim debiutem Moreny Baccarin był występ w filmie "Perfume" (2001) opowiadającym o branży modowej Nowego Jorku. Aktorka dostrzeżona została jednak dzięki roli Inary Serry w produkcji "Firefly" (2002-2003) Jossa Whedona. To głośny serial "Homeland" rozsławił jej nazwisko na dobre i przyniósł nominację do nagrody Emmy. Później oglądaliśmy ją w innych znanych tytułach, m.in. "V: Goście", "Życie na fali" czy "Gotham".
W 2016 roku przyszedł czas na kolejny podbój wielkich ekranów. Morena Baccarin otrzymała angaż w kasowym hicie "Deadpool" - filmie o słynnym antybohaterze, w którym główną rolę zagrał Ryan Raynolds. Aktorka wcieliła się w postać Vanessy.
"Vanessa nie jest damą w opałach, tylko silną kobietą, która w obliczu zagrożenia robi, co w jej mocy, by wyjść z opresji, zamiast bezczynnie czekać na ratunek. Morena Baccarin świetnie wypadła w tej roli" - mówił Raynolds po premierze.
"To zupełnie inna postać od tych, w które się do tej pory wcielałam. Jest bystra, seksowna i charakterna. Kobieca, a przy tym twarda. Jest równie waleczna i silna jak facet - po prostu ma jaja" - wyznała Baccarin.
W 2020 roku Brazylijka zagrała w zrealizowanym z wielkim rozmachem katastroficznym blockbusterze "Greenland". Akcja filmu rozgrywa się w przededniu katastrofy, kiedy tylko nieliczni dostają od władz szansę na ocalenie w tajnych schronach. Żeby ją wykorzystać, muszą po drodze stoczyć walkę o przetrwanie w świecie, który ogarnął chaos i panika. Morenę w tej produkcji oglądaliśmy w roli Allison Garrity, czyli żony głównego bohatera granego przez Gerarda Butlera.
"Spodziewałam się scenariusza tradycyjnego kina katastroficznego, w którym jakiś facet ratuje i swoją kobietę, i cały świat. Na szczęście w 'Greenland' najważniejsi są ludzie. Głównymi bohaterami jest para z problemami, a Allison walczy nie tylko o bezpieczeństwo synka, ale także przetrwanie swojego małżeństwa. W samym centrum tej historii stoi rodzina z problemami" - mówiła gwiazda.
Niedługo później powtórzyła swoją rolę w filmie "Deadpool & Wolverine". Z kolei rok 2025 przyniósł jej pracę nad trzema głośnymi projektami. W serialu "Sheriff Country" wcieliła się w Mickey Fox, która patroluje ulice małego miasteczka Edgewater i zmaga się z trudnościami rodzinnymi. W "Ekipie wyburzeniowej" zagrała u boku Jasona Momoa i Dave'a Baustisty, a w "Greenland 2" powtórzyła swoją rolę Allison.
W 2011 roku Baccarin poślubiła producenta filmowego i reżysera Austina Chicka. Dwa lata później na świat przyszło pierwsze dziecko pary, syn Julius. Niestety, małżeństwo przetrwało tylko do 2015 roku. Później Baccarin wystąpiła razem z Benem McKenzie w "Gotham", w którym on wcielił się w komisarza Gordona, a ona w pomagającą mu doktor Leslie Thompkins. Para zaręczyła się pod koniec 2016 roku i wzięła ślub w czerwcu 2017 roku. Doczekali się dwójki dzieci.
Zobacz też: Był rugbistą, został aktorem. Międzynarodowy hit wkrótce odmieni jego życie