K.J. Apa, a raczej Keneti James Fitzgerald Apa, zyskał międzynarodową popularność dzięki roli Archiego Andrewsa w serialu młodzieżowym "Riverdale". Nowozelandzki aktor wcielał się w kultową postać od samego początku aż do ostatniego sezonu.
Po zakończeniu pracy na planie "Riverdale" można go było oglądać jeszcze w trzech produkcjach: "Ostry zakręt", "Droga do ciebie" oraz "Jonas Brothers: Zdążyć na Święta".
K.J. Apa od najmłodszych lat interesował się muzyką. Gra na gitarze, śpiewa, jako nastolatek nagrał nawet własny album "The Third Room". Co ciekawe, podczas castingu do "Riverdale" pokonał wielu aktorów starających się o tę rolę. Twórców przekonały właśnie jego umiejętności gry na gitarze.

W ostatnich miesiącach głośno jest o zaskakującym podobieństwie K.J. Apa do ekscentrycznego wokalisty o pseudonimie Mr. Fantasy. Choć na pierwszy rzut oka muzyk wyglądem nie przypomina nowozeladzkiego aktora, wiele wskazuje na to, że to ta sama osoba.
Czy K.J. Apa i Mr Fantasy to ta sama osoba?
Fani zaczęli podejrzewać, że tajemniczy wokalista Mr. Fantasy, który w krótkim czasie zdobył ogromną popularność w mediach społecznościowych, może być alter ego aktora znanego z "Riverdale" - K.J. Apy. Wśród powodów, które podsyciły te spekulacje, wymieniano kilka charakterystycznych podobieństw.
Uwagę fanów zwrócił przede wszystkim sposób bycia Mr. Fantasy. Jego absurdalny humor, teatralność i specyficzna energia miały przypominać zachowanie K.J. Apy znane z wywiadów. Kolejnym elementem były znajomości w Hollywood, którymi może pochwalić się wokalista. W jego teledyskach oraz materiałach publikowanych na TikToku pojawiały się osoby związane z branżą filmową, w tym aktorzy z "Riverdale", a także m.in. Nick Jonas oraz James i Dave Franco.

Sprawa nabrała jeszcze większego rozgłosu po premierze teledysku do utworu "Do Me Right", w którym pojawiło się wiele znanych nazwisk, m.in. Lili Reinhart, Neal McDonough, Patrick Schwarzenegger oraz Tyler Posey.
K.J. Apa publicznie zaprzeczył, że jest Mr. Fantasy. i zasugerował, że cała sytuacja zaczęła negatywnie wpływać na jego życie zawodowe. Aktor opublikował specjalne oświadczenie, w którym odniósł się do sprawy.
"Niedawno został wydany teledysk, w którym wystąpiła grupa osób naprawdę mi bliskich, a zrobił go facet, który całkowicie i bezczelnie ukradł mój wizerunek" - powiedział. "I myślę, że wszyscy wiemy, o kim mówimy".
Choć Apa nie wymienił Mr. Fantasy z imienia, jego słowa zostały odebrane jako bezpośrednie odniesienie do tajemniczego artysty.
Warto też zwrócić uwagę na fakt, że w filmikach Mr. Fantasy pojawia się sporo gwiazd "Riverdale", ale nigdy nie zobaczyliśmy w nich K.J. Apy.
"Spotyka się ze wszystkimi, tylko nie z K.J. Apą", "To albo K.J. Apa, albo James Franco. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości", "Tak, to jest na 100% K.J. Apa" - czytamy w komentarzach pod jego TikTokami.
26 czerwca Mr. Fantasy wydał album "Fantasyland", a niedługo później rozpoczął swoją trasę koncertową.











