Znamy go z kultowego serialu. Aktor ponownie trafił do szpitala
Kevin Sorbo, znany przede wszystkim jako serialowy Herkules, przez lata zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Ostatnio zdradził na Instagramie, że ponownie trafił do szpitala i poprosił fanów o wsparcie. "Pomódlcie się za mnie!" - zaapelował aktor.
Kevin Sorbo karierę zaczął od gościnnych występów w popularnych serialach, m.in. "Zdrówku", "Stanie krytycznym" czy "Napisała: morderstwo". Przełomem w jego karierze okazała się rola Herkulesa w serii filmów i seriali telewizyjnych. Po raz pierwszy zagrał go w "Herkulesie i Amazonkach" z 1994 roku. W latach 1995-1999 wcielał się w greckiego herosa w popularnym serialu telewizyjnym. Produkcja doczekała się dwóch spin-offów - "Xeny: Wojowniczej księżniczki" i "Młodego Herkulesa".
Już podczas nagrań do kultowego serialu aktor skarżył się na problemy zdrowotne, m.in. drżenie rąk, które - jak się potem okazało - było objawem tętniaka. "W wieku 38 lat dowiedziałem się, że jestem tylko śmiertelnikiem" - pisał w eseju opublikowanym w serwisie "Huffington Post".
Po zabiegu usunięcia tętniaka Sorbo dowiedział się, że doznał trzech udarów. Powrót do zdrowia był bardzo długi. Twórcy "Herculesa" ograniczyli jego rolę w serialu i zapraszali gościnne inne gwiazdy, by aktor miał czas na dojście do siebie.
14 kwietnia 2026 roku na Instagramie artysta wyznał, że musi przejść ponowną operację. "Znowu idę na operację. Po wymianie kolana wdała się infekcja, więc muszą wrócić i je oczyścić. Pomódlcie się za mnie!" - zaapelował aktor.
Fani zareagowali od razu. W komentarzach pod wpisem można zaobserwować wiele słów wsparcia dla gwiazdy "Herkulesa". Aktor ma obecnie 67 lat. Jak dziś wygląda? Sprawdź zdjęcie niżej!
Zobacz też: "Farma": Ciemne chmury nad Janosikiem. Decyzja budzi emocje