Tragedia na planie kolumbijskiego serialu. W obsadzie polski aktor

Światowe media obiegła informacja o niepokojącym incydencie na planie kolumbijskiego serialu "Sin senos si hay paraiso", w którym jedną z gwiazd jest polski aktor Michał Malinowski. Artysta zabrał głos w sprawie.

Michał Malinowski dał się poznać polskim telewidzom w wielu produkcjach odcinkowych, m.in. "Ojcu Mateuszu", "Wszystko przed nami", "Na Wspólnej", "Pierwszej miłości", "Drugiej szansie", "Barwach szczęścia" czy "Hotelu 52". Niedawno miał okazję wystąpić m.in. w teatrze w Bogocie czy w kolumbijskim serialu "Paraiso Blanco". Obecnie pracuje na planie innej kolumbijskiej produkcji "Sin senos si hay paraiso". To właśnie podczas zdjęć do tego serialu doszło do dramatycznych wydarzeń.

Dramatyczny atak na planie serialu w Bogocie

Do przerażającego zdarzenia doszło w sobotę, 18 kwietnia 2026 roku, na planie zdjęciowym serialu "Sin senos si hay paraiso" w Bogocie w dzielnicy Santa Fe. Mężczyzna posiadający nóż wtargnął na miejsce i zaatakował członków ekipy. Policja poinformowała, że dwie osoby nie żyją, a jedna trafiła do szpitala. Sprawca zdarzenia również nie przeżył całej sytuacji. Podobno miał zostać zauważony na planie już dzień wcześniej.

Reklama

Rozpoczęto dochodzenie w sprawie. Załamani członkowie ekipy filmowej łączą się w żałobie. W ich social mediach można zauważyć publikacje z hashtagiem "silencio en el set", czyli "cisza na planie". 

Michał Malinowski komentuje tragedię na planie produkcji

Polski aktor, który niedawno dołączył do obsady serialu, skomentował dramatyczne zdarzenie i okazał członkom ekipy wsparcie w social mediach. Podkreślił, że w dniu ataku nie było go na planie zdjęciowym.

"Post był gestem solidarności wobec osób dotkniętych tą sytuacją. Jestem częścią produkcji, jednak w dniu zdarzenia nie byłem obecny na planie. Ze względu na obowiązujące zasady nie mogę szerzej komentować tej sprawy" - wyznał w rozmowie z "Faktem".

"Sin senos sí hay paraíso" koncentruje się na historii młodej dziewczyny, która próbuje wyrwać się z biedy i niebezpiecznego świata przestępczości. 

Zobacz też: Komiczka szczerze o swej karierze. "Byłam dość głupia"

swiatseriali
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL